Parafia

fara ZAPRASZAMY w pierwsze piątki miesiąca na spotkania w Parafii pw. św. Wojciecha w Przasnyszu, ul. Św. Wojciecha 1b. Zaczynamy Adoracją Najświętszego Sakramentu o godz. 17.00, następnie Msza św o godz. 18.00, a potem spotkanie w sali na plebani.
Opiekunem duchowym Ogniska jest ks. prał.dr Andrzej Maciejewski.
Parafia św. Wojciecha >>>
Diecezja płocka >>>

Dialog-12

 

Oto 9 powodów, żeby nie wypełniać pierwszego z listy uczynków miłosierdzia: błądzących upominać. A Wy, jakie macie wymówki?

Błądzących (inaczej: grzeszących) upominać – to pierwszy punkt na liście uczynków miłosierdzia względem duszy. I chyba najczęściej ignorowany. Wiem, że trzeba modlić się za żywych i umarłych, strapionych pocieszać i wątpiącym dobrze radzić. Nawet czasem udaje mi się krzywdy cierpliwie znosić i urazy chętnie darować (oj, to najsłabiej). Zapytana o radę, mogę coś podpowiedzieć albo skierować do mądrzejszego. Ale jeśli ktoś wybiera źle dlatego, bo tak woli? Czy potrafię mu powiedzieć, że robi błąd? Oto 9 wymówek

1.Bo przestanie być miło

Gawędzimy sobie z przyjaciółką przy kawie o lakierach do paznokci i najnowszej książce Murakamiego, a ja nagle mam „wyjechać” z tym, że ona żyje z facetem bez ślubu? Ale jeśli nigdy z tym nie „wyjadę”, to czy naprawdę jestem jej przyjaciółką

2. Bo usłyszę coś nieprzyjemnego na swój temat

To bardzo prawdopodobne. Kiedy robię coś złego i ktoś zwróci mi uwagę, to w odruchu obronnym atakuję zasadę albo tego, kto o niej przypomina.

3. Bo jeszcze pomyśli, że uważam się za lepszą

Nawet na pewno tak pomyśli. Dlatego najlepiej na początku zaznaczyć, że jest inaczej

4. Czy jestem stróżem brata mego?

Brat jest dorosły. Dlaczego akurat ja miałabym mu zwracać uwagę? W takich sytuacjach warto sobie przypomnieć, kto powiedział to zdanie o stróżu – Kain po zabiciu Abla. Tak, jestem stróżem moich braci, a oni są moimi stróżami. Razem idziemy przez życie do – mam nadzieję – nieba, więc powinniśmy się na tej drodze wspierać, a nie przyczyniać się do swojej śmierci duchowej i wiecznego potępienia

5. A może jest inaczej niż mi się wydaje?

Może. Ale jeśli są powody do niepokoju, lepiej zapytać. Może ta osoba nie ma nikogo, kto zapyta?

6.Bo on (ona) nie interesuje się Panem Bogiem

Każdy z nas czasem się interesuje, a czasem nie. Nawet jeśli codziennie biegam na mszę, to też mam chwile, kiedy o Nim zapominam. Dla kogoś ten brak zainteresowania może trwać całymi latami. Ale na pewno jego też dotyczy zdanie św. Augustyna: „Niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie”

7. Nie umiem. Nie dam rady

Głupotą byłoby liczyć na własne siły. Warto się pomodlić o światło i wezwać orędownictwa świętych. Jest taka dobra zasada, że jeśli rozmawiam z kimś o Bogu, to powinnam co najmniej tyle samo rozmawiać z Bogiem o tej osobie

8. Za mało dbam o tę osobę

Niekiedy rezygnuję ze zwrócenia komuś uwagi dlatego, że za mało mi na nim zależy. Zapominam, że Jezus chce, żebym kochała wszystkich ludzi.

9. Czy rzeczywiście jestem przekonana, że zło, którego dopuszcza się mój bliźni, jest złem?

Czyli – czy naprawdę wierzę w Boga i wierzę Bogu? To może być największa korzyść z trudnej rozmowy. Mogę się zastanowić, w co tak naprawdę wierzę. I dlaczego.

https://pl.aleteia.org/2017/05/30/najczesciej-ignorowany-uczynek-milosierdzia

uczynki_milosierdzia_8

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz 2 czerwca 2017 r.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

17.30 Nabożeństwo czerwcowe

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

nabozenstwa_czerwcowe

Zapraszamy wszystkie nasze “najmłodsze” sycharki na świętowanie Dnia Dziecka – już po raz trzeci w Parku Linowym Gibon w Przasnyszu. Startujemy 4 czerwca o godz.15.00 . Po wysiłku fizycznym i zmaganiu się na wybranych trasach czeka na nas ognisko z kiełbaskami i wspólna zabawa.

Zapraszamy

dzień dziecka

V Niedziela Sycharowska

Zapraszamy już po raz piąty na Niedzielę Świadectw w naszej farze. Tym razem podzielą się z nami świadectwem swojego życia Joanna i Norbert Dawidczykowie autorzy książki “Bigos małżeński”. O godz. 15.00 zapraszamy na “urodzinowy” torcik wszystkich członków naszego ogniska i sympatyków.

Zapraszamy

Prezentacja1

W dniu 10 czerwca 2017 r. w naszej parafii odbędą się warsztaty dla małżeństw, które poprowadzą autorzy książki „ Bigos małżeński” Joanna i Norbert Dawidczykowie.

bigos

http://www.wydawnictwo.plock.pl/bigos-malzenski–jak-sie-dogadac—mini-poradnik-dla-malzonkow

https://www.youtube.com/watch?v=Wal0glUltS8

Zapisy pod numerem 660-923-396

251_Okladka_–_JiN_Dawidczykowie_–_Bigos_malzenski

Mamy ciekawą propozycję na czerwcowy weekend dla miłośników, przyrody, wody, kajaków. W dniach 17 -18 czerwca zapraszamy na spływ kajakowy na rzece Wkrwie.

Link do rejestracji na spływ:

http://formularz.sychar.org/wakacje_z_sycharem.html

Informacje o spływie: http://www.kryzys.org/viewtopic.php?f=8&t=244

opis trasy dzień pierwszy:

http://www.kajaki-wkra.com/splyw-kajakowy-od-glinojecka-do-dziektarzewa/

opis trasy dzień drugi:

http://www.kajaki-wkra.com/splyw-kajakowy-od-dziektarzewa-do-sochocina/
zapraszamy

 

W sobotę w wigilię święta Miłosierdzia gościliśmy w parafii św. Benedykta w Płocku. Tematem przewodnim spotkania były słowa „Bóg pragnie Twojego szczęścia” a uczestniczyli w nim Sycharowicze z Płocka, Przasnysza, Torunia i Włocławka. Był to już  V Miedzyogniskowy Dzień Skupienia naszej wspólnoty. Konferencje przybliżającą nam pragnienie i wskazówki Pana Boga jak być szczęśliwymi przybliżył nam ks. Andrzej Janicki. Pani psycholog Ania Masłowska poprowadziła dla nas warsztaty, które poza niesamowitą radością pokazały nam jeszcze kolejne „pola” do naszej pracy nad sobą. Za co bardzo dziękujemy. Dziękujemy też proboszczowi parafii ks.Krzysztofowi Jaroszewskiego za gościnę i ciepłe słowa a płockim Sycharkom za organizację i „pyszności”.

P_20170422_152614

Dzień skupienia

 

W maju spotykamy się jak zawsze w pierwszy piątek miesiąca 5 maja – zachęcamy do uczestnictwa we Mszy św. w “naszej” intencji, którą sprawuję nasz opiekun. Przed Mszą św. Adoracja od godz.17.00 i w maju wyjątkowo  od 17.30 Nabożeństwo majowe. Po Mszy św. spotykamy się w salce na plebanii.

Zapraszamy.

Daj się zaskoczyć Panu Bogu 🙂

majowe

Fotolia_73111943_S1 

Dziś stajemy w obliczu wielkiej tajemnicy wybrania i powołania – dlatego też drodzy kapłani dziękujemy wam, że odpowiedzieliście na głos Chrystusa, który wezwał was do pójścia za Nim. Godność Kapłańska jest przeogromna i wzniosła, bo kapłan jest zastępcą Jezusa na ziemi, jest szafarzem łask i tajemnic Bożych, pośrednikiem między Bogiem a ludźmi a jednocześnie pozostaje zwykłym człowiekiem, o którym Ksiądz Roman Indrzejczyk w wierszu „Taki zwykły człowiek” napisał

  Ma słuchać, rozumieć, pomagać, pocieszać,ma współczuć, rozgrzeszać, przebaczać i kochać…Powinien mieć mądrość i zdrowie i siłę,chcieć zawsze usłużyć  z uśmiechem, z pokorą,mieć czas dla każdego…nic nie brać dla siebie. Taka jego rola – tak on to rozumie.Być może też pragnie  -zwykłego uczucia, dobrej, ludzkiej dłoni, słowa, czy spojrzenia

 Zdarza się – ktoś powie „pomogłeś mi księże”,  „przywróciłeś wiarę, ciężar z serca zdjąłeś” – i to mu wystarcza , w kapłaństwie chciał z ludźmi pozostać…

   W imieniu wszystkich członków naszej wspólnoty pragniemy podziękować wam – „zwykłym – niezwykłym” kapłanom:

  • Za każdą sprawowaną Eucharystię, w której mogliśmy uczestniczyć
  • Za każde kazanie – słowo zasiane w naszych sercach i myśli, które dzięki nim stawały się czynami
  • Za sakrament spowiedzi – miejsce spotkania miłości z miłosierdziem
  • Za każdą modlitwę, błogosławieństwo, które utwierdzało nas w przekonaniu, że z Bogiem możemy wszystko
  • Za wszystkie udzielone sakramenty i łaski, które dzięki waszej posłudze otrzymaliśmy od Pana
  • Za każdą rozmowę, gest, uśmiech, życzliwość, otwartość, poświęcony dla nas czas
  • Dziękujemy za posługę i troskę nad  rodzinami i małżeństwami naszej wspólnoty

Pragniemy podziękować Chrystusowi za dar kapłaństwa, was tu obecnych. Niech dobry i Miłosierny Bóg ma was w swojej opiece i wspiera swoimi łaskami, niech będzie fundamentem w trudnych chwilach, radością, gdy jest dobrze i pokojem gdy szaleją burze wątpliwości, a światło Ducha św. towarzyszy wam w głoszeniu Radosnej Nowiny. Niech Maryja Matka kapłanów otacza macierzyńskim płaszczem każdego z kapłanów Jej Syna i przytula do swojego serca

   Dziś to tylko słowa – podziękowania i życzenia – ufamy, że nie przeminą wraz z końcem tego wyjątkowego wieczoru, a każdy z nas wyjdzie z tej Eucharystii z mocnym postanowieniem modlitwy za was, modlitwy wiernej i codziennej, abyście nią otoczeni mogli wzrastać w Tym, który tak bardzo was umiłował.

Szczęść wam Boże

WTM SYCHAR PRZASNYSZ

powolania

 

pusty-grób

Zapraszamy wszystkich członków naszej wspólnoty i sympatyków, a także wszystkim małżonków, pragnących włączyć się razem z nami we wspólną modlitwę na Adorację przy Grobie Pańskim w godzinach 18.00 – 19.00.

Zkrzyc5bc-i-pusty-grc3b3bapraszamy

 MATKA BOŻA PODGÓRSKA

W niedzielę 26 marca na zaproszenie otwierającego się w Toruniu WTM Sychar  i przyszłego opiekuna ogniska franciszkanina – o. Dacjusza  gościliśmy w Kościele św. Piotra i Pawła podczas zorganizowanej Niedziele Sycharowskiej. U stóp Matki Bożej Podgórskiej był to czas dzielenia się z wiernymi działaniem Boga w naszym życiu, nawróceniem, modlitwy o odrodzenie małżeństwa i dzieleniem się charyzmatem naszej wspólnoty, że „Każde sakramentalne małżeństwo jest do uratowania”. Opowiadaliśmy o funkcjonowaniu naszej wspólnoty. Była to też dla zgromadzonych refleksja nad dokładaniem swojej „cegiełki” świadomej czy nie świadomej do czyjegoś rozwodu, refleksja nad modlitwą za małżeństwami zagrożonymi rozpadem a dla małżeństw okazja do zadbania o profilaktykę i właściwe wzorce dla siebie, zwłaszcza w trudnościach. Po świadectwach wszyscy zainteresowani mogli się z nami spotkać i porozmawiać. Towarzyszyli nam członkowie ognisk z Gdańska i Gdyni, za których pomoc dziękuję.Alinko dziękujemy za zaproszenie. Niech Wam Bóg błogosławi w nowo otwierającym się ognisku. Bóg zapłać

Franciszkanie

Zapraszamy na rekolekcje “Bóg pragnie twojego szczęścia”. Konferencje poprowadzi ks. Andrzej Janicki diecezjalny opiekun Wspólnoty Trudnych Małżeństw diecezji Płockiej. Rekolekcje odbędą się w dniach 21-22 kwietnia 2017 w Zespole Szkół Katolickich w Sikorzu k/ Płocka. Rekolekcje są współorganizowane przez Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej z Przasnysza, Płocka, Torunia i Włocławka.

Do udziału w rekolekcjach zapraszamy wszystkich sakramentalnych małżonków, również tych którzy żyją w separacji, czy są po rozwodzie. Jeżeli twoje małżeństwo przeżywa kryzys, wydaje ci się, że nie można już go uratować to są to rekolekcje dla Ciebie.

ZAPRASZAMY

2017.04.21.22 Przasnysz szczęście dnia skupienia IV

W piątek 31 marca w naszej parafii Wspólnota Trudnych Małżeństw Sychar poprowadziła Drogę krzyżową, z rozważaniami przygotowanymi w oparciu o Sycharowską Drogę Krzyżową, nasze dzieci towarzyszyły nam dzielnie niosąc świece. Odbiór naszej modlitwy dla wielu był bardzo trudny, ponieważ nie zdawali sobie oni sprawy z cierpienia jakie towarzyszy rozwodowi, negatywnego wspierania, niechrześcijańskich pomysłów, cierpieniu wielu ojców i dzieci. Była też zaskoczeniem dla kapłanów, którzy nam towarzyszyli, którzy na co dzień nie są związani z naszą wspólnotą. W ubiegłym roku Sycharowskiej Drodze Krzyżowej towarzyszyli nam ulicami miasta mieszkańcy, w tym roku skromniej, ale za to w wielkim skupieniu i zamyśleniu. Wielkie podziękowania dla ks. Krzysztofa za okazaną nam pomoc. Bóg zapłać 🙂

Nareszcie jest. Upragniony Wielki Post. Mamy w końcu pretekst, żeby znów spróbować… zrezygnować ze słodyczy. Niedzielny obiad u cioci, urodziny koleżanki, Dzień Kobiet, a my: „Za ciasteczko dziękuję. Nie jem w Wielkim Poście”. Za każdym razem, gdy uda nam się wypowiedzieć to zdanie, pękamy z dumy i czujemy rosnącą satysfakcję. Przed Wielkanocą z cieniem nadziei stajemy na wadze. Udało się? Jest radość, że „wytrwaliśmy w postanowieniu”. Kto z nas przez to nie przechodził? Szkoda tylko, że nie w tym rzecz.

W Wielkim Poście odstaw na bok niepokój i zadbaj o kondycję swojej duszy

Jak mądrze podejść do Wielkiego Postu i nie zmarnować kolejnej szansy na życiową zmianę? Co zrobić, gdy „ascetyczne” postanowienia wpędzają nas w otchłań czarnej beznadziei i zamiast przybliżać do Boga, fundują tylko codzienną frustrację?

 

Ten czas jest po to, byś dowiedziała się czegoś o sobie. Co ukradkiem podgryza twoją duszę? Co odciąga cię od Nieba? Podejmij wyzwanie, które będzie wymagało wysiłku, ale… któremu będziesz w stanie sprostać. W głębi serca dobrze wiesz, co pomoże otworzyć ci furtkę dla Boga – po to, żeby cię zreperował. Jeśli nadal szukasz pomysłu, zerknij na naszą listę.

  1. Obserwuj siebie i… skończ z postanowieniami

– Mamy bałagan w życiu. Czasem to będzie drobna rzecz, drobny problem. Ale mały bałagan nie przestaje być bałaganem. Zobacz swój dzień. Wszystko, co się dzieje wokół ciebie, swoje relacje, ciało – mówi o. Jarosław Studziński, jezuita. – Skończmy z głupimi postanowieniami wielkopostnymi! – dodaje. Co proponuje?

Weź dwie kartki. Na pierwszej z nich zapisz, czego jest za mało w twoim życiu. Na drugiej – czego jest za dużo. Będziesz wiedział, co dalej robić.

  1. Zdrapuj małe kroki

Wpadła ci już w ręce zdrapka wielkopostna? To świetna propozycja dla tych, którzy lubią niespodzianki! Codziennie rano odkrywasz krótkie zdanie, które cię poprowadzi. Może to być: „obejrzyj film chrześcijański” albo „wyślij miłą wiadomość zapomnianej osobie”.

  1. Wylosuj wyzwanie ekstremalne

Jeśli masz odwagę, skorzystaj z wyzwania przygotowanego przez Syjon.pl.Uwaga – wchodzisz na własne ryzyko! Możesz trafić na… Nowennę Pompejańską

  1. Wędruj ze Słowem

Zaglądaj do Pisma Świętego i wędruj ze Słowem przez cały dzień. Otwórz oczy i uszy na Boga. Co On chce ci dziś powiedzieć? W którym miejscu uzdrowić? Jeśli chcesz, skorzystaj z aplikacji Modlitwa w drodze albo Pismo Święte.

  1. Weź udział w nabożeństwie

W piątek poświęć pół godziny na drogę krzyżową. Jeśli nie dasz rady wybrać się do kościoła, rozważaj mękę Jezusa w domowym zaciszu. Opcji jest wiele: może poprowadzić cię śp. o. Jan Góra, ks. Piotr Pawlukiewicz albo śp. ks. Jan Kaczkowski.

  1. Odmawiaj Koronkę do Bożego Miłosierdzia

Ta krótka modlitwa, którą mamy dzięki s. Faustynie, potrafi zdziałać cuda. Zabiera lęk, wycisza… Jeśli trudno mówić ci do Boga własnymi słowami, sięgnij po różaniec. A może pomodlisz się za kogoś, kogo nie lubisz?

  1. Daj się ponieść… muzyce

Muzyka potrafi otworzyć serca i zbliżyć do Pana Boga. Zapal świecę. Włącz ulubioną spokojną melodię i rozmawiaj z Nim. Ja w Wielkim Poście zawsze wracam do Antoniny Krzysztoń.

  1. Wesprzyj misjonarza

Wejdź na stronę internetową, wybierz kraj pobytu, a następnie misjonarza, którego chcesz wesprzeć. Ty decydujesz, w jakiej formie to zrobisz: poszcząc, modląc się za niego, ofiarowując w jego intencji cierpienie…

  1. Posprzątaj w domu i szafie

Kiedy masz bałagan wokół siebie, masz go też w sobie. Ile razy planowałaś podzielić się nienoszonymi już ubraniami z tymi, którzy ich potrzebują? To dobry czas, żeby się za to zabrać. A może masz na półce przedmioty, które nie należą do ciebie i już dawno powinny wrócić do właściciela?

  1. Przeczytaj coś dobrego

W Internecie, bibliotekach, kioskach i księgarniach nie brakuje wartościowych propozycji, które odżywią twojego ducha. Mogą to być np. teksty papieży, dobre artykuły, biografie świętych, wywiady-rzeki czy świadectwa, które wiecznie odkładasz na „później”.

  1. Weź udział w rekolekcjach

Znajdź coś dla siebie i wejdź we współpracę z rekolekcjonistą. Podążaj za jego wskazówkami. Jeśli zupełnie nie pociąga cię to, o czym (i jak) mówi, nie załamuj się, tylko proś Ducha Świętego, by skierował do ciebie chociaż jedno potrzebne zdanie

  1. Obejrzyj coś wartościowego

Widziałeś już MilczeniePrzełęcz ocalonych? Niebo istnieje naprawdęChristiadę?Misję? Fireproof? OdważnychCuda z nieba? A już za kilka dni do kin wejdzie Chata.

  1. Zrezygnuj z bezsensownych subskrypcji

Twoja skrzynka mailowa pęka w szwach od niechcianych powiadomień? Wciąż wyświetla ci się komunikat: „za mało pamięci”? Zrób z tym porządek. „Odlub” niepotrzebne strony na Facebooku. Wypisz się z niepotrzebnych newsletterów. Cofnij bezsensowne subskrypcje na YouTubie. Zaoszczędzisz dużo czasu i energii.

  1. Zadbaj o ciało

Pan Bóg dał ci je po to, żebyś się o nie troszczył. Kiedy ostatni raz robiłeś badania kontrolne? Może jest coś, co cię boli, a ty – zamiast iść do lekarza – odkładasz to na później? A może jedzenie albo aktywność fizyczna w jakiś sposób odbierają ci wolność? Pamiętaj – nie żyjesz tylko dla siebie.

  1. Wyrusz w drogę ekstremalną

Ekstremalna Droga Krzyżowa to prawdziwa duchowa (i cielesna) siłownia. Noc, milczenie, błoto, ponad 40 km… Tylko Ty i Chrystus. Boisz się, że nie dasz rady? Jeśli jesteś zdrowy, masz intencję i wiesz, po co idziesz – dasz.

  1. Kupuj świadomie

Książka, której nigdy nie przeczytasz. Sukienka, która wisiała w szafie z metką, aż przestała ci się podobać. Za dużo produktów spożywczych, które powoli tracą datę ważności? Może Wielki Post jest dla Ciebie dobrym czasem na finansowy rachunek sumienia?

  1. Powiedz o tym, co masz w sercu

Co byś zrobił, gdybyś dowiedział się, że zostały ci trzy godziny życia? Do kogo byś zadzwonił? Może jest ktoś, z kim dawno nie rozmawiałeś? Zapomniany przyjaciel z podstawówki? Albo osoba, której chciałbyś przebaczyć. Powiedzieć: „przepraszam”, „dziękuję” albo „kocham”?

  1. Podziel się czasem

To jedna z najcenniejszych rzeczy, jaką posiadasz i możesz komuś dać. Czasami nieważne co, gdzie i jak robicie – byle razem.

  1. Wróć do domu

Wielki Post to świetny czas na dobrą, przemyślaną spowiedź. Przygotuj się do niej, ustal plan poprawy.

  1. Zwolnij i częściej patrz w niebo

O to w tym wszystkim chodzi. Przed nami niecałe 40 dni na powiedzenie sobie: wystarczy. Postaw znaki STOP na wszystkich drogach, które oddalają cię od Boga.
POST

Serdecznie zapraszam wszystkich chętnych na spotkanie Przasnyskiego Ogniska SYCHAR, które odbędzie się  w  pierwszy piątek miesiąca tj. 7 kwietnia . Spotkanie rozpocznie się  w Kościele św. Wojciecha – Fara, gdzie zostanie odprawiona Msza św . o godz. 18.00 w intencji małżeństw Wspólnoty Sychar. Następna część spotkania odbędzie się w w salce na plebanii.

W naszych spotkaniach mogą uczestniczyć zarówno małżeństwa, które pragną wspólnie odbudowywać swoje sakramentalne małżeństwo,  jak i małżonkowie którzy na razie sami chcą podjąć się  ciężkiej pracy nad sobą i swoim małżeństwem, osoby żyjące w separacji ze swym współmałżonkiem/ą, a także będące już po rozwodzie.  Dla chrześcijanina nie ma bowiem sytuacji beznadziejnych.

Serdecznie zapraszamy  :)

Wx12

W dniu 31 marca nasza wspólnota poprowadzi Drogę Krzyżową zapraszamy na godzinę 17.30 do Kościoła św. Wojciecha w Przasnyszu

Sycharowska Droga Krzyżowa

Na spotkaniu z racji rozpoczętego w Środę Popielcową okresu Wielkiego Postu zatrzymaliśmy się przy fragmencie Pisma św. Iz 58, 1-9

To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwości nie opuszcza Prawa swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga: Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Tyś tego nie uznał? Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie zajęcie i uciskacie wszystkich waszych robotników. Otóż pościcie wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości. Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie – czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: Oto jestem!

Zastanawialiśmy się nad pytaniami:

  • Jakie słabości trzymają nas w kajdanach?
  • Co mnie zniewala?
  • Jakie jarzmo nosze?

Wskazówki na wielki post:

Na niewiele lub na nic się nie przyda nakładać wyrzeczenia swojemu ciału, jeśli nie potrafimy wyrzekać się własnego interesu, by szanować i popierać sprawę bliźniego; własnych zapatrywań, by uznać zdanie bliźniego; jeśli nie staramy się żyć w zgodzie ze wszystkimi i znosić cierpliwie doznane krzywdy. Pismo święte zaznacza, że właśnie miłość bliźniego czyni miłymi Bogu praktyki pokutne. (O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy)

Pamiętajmy:

  • o człowieku w potrzebie, potrzebującym naszej pomocy, wsparcia, w kiepskim stanie
  • o „współziomkach” szczególnie osobach z naszej wspólnoty
  • o tym, że zły duch wpycha nas często w drugorzędne sprawy.

Na koniec uczyliśmy się pisać swoją modlitwę na podstawie słów Pisma św., które omawialiśmy

wielipost

PLAKAT-EDK

Przejście na zdrowszą i mniej kaloryczną dietę, wstawanie o wcześniejszej porze, rozpoczęcie regularnego uprawiania sportu oraz wiele innych podobnych postanowień noworocznych, świadczących o chęci pracy nad samym, sobą zasługują rzecz jasna na pochwałę i polecenie. Ja jednak chciałbym Was zachęcić do jeszcze innego postanowienia. Postanowienia, co do którego jestem pewien, że nigdy nie będziecie go żałować. Otóż w tym świeżo rozpoczętym nowym roku odmawiajcie po prostu każdego dnia różaniec! Gorąco Was do tego namawiam.

Każdy z nas ma różaniec. Zazwyczaj trzymamy go w domu. Niekiedy też zawieszamy go na lusterku tuż za przednią szybą samochodu, aby chronił kierowcę i pasażerów przed niebezpieczeństwami podróży. W zasadzie trudno jest wyobrazić sobie katolika, który nie miałby różańca. Niestety, wciąż jeszcze nader często zdarza się, że jest on traktowany jako element o funkcji raczej dekoracyjnej lub co najwyżej jako amulet mający sam z siebie przynosić nam szczęście. Zapominamy przy tym, że samo posiadanie czy umieszczenie różańca w eksponowanym miejscu nie ma jeszcze mocy sprawczej. Albowiem aby różaniec zaczął wywierać swój korzystny, czy wręcz zbawienny wpływ na nasze życie, powinniśmy go przede wszystkim regularnie odmawiać.

Przy czym, jeśli chodzi o rozpoczęty właśnie rok 2017, byłoby najlepiej, gdybyśmy czynili to codziennie. Stąd też codzienna modlitwa różańcowa powinna być jednym z naszych najważniejszych postanowień na ten rok. Dlaczego akurat na ten? Powodów jest pięć.

1. Setna rocznica cudu fatimskiego

13 maja 1917 roku Matka Boska objawiła się trojgu portugalskich pastuszków w Fatimie. W ciągu następnych kilku miesięcy Najświętsza Panienka objawiała się im jeszcze kilkukrotnie, aby za pośrednictwem ich świadectwa przestrzec ludzkość przed grożącą światu nieuchronną katastrofą, która miała nastąpić, jeżeli ludzie nie zaprzestaliby grzeszyć. Matka Boska prosiła również, aby ludzie modlili się o pokój na świecie i składali ofiary za zbawienie dusz. W trakcie jednego ze swych cudownych objawień Maryja zaapelowała również o codzienne odmawianie modlitwy różańcowej.

Niestety, jak wiemy, jedynie bardzo niewielu ludzi wysłuchało wówczas przestróg Matki Boskiej, podczas gdy większość jeszcze bardziej pogrążyła się w grzechu i zepsuciu, co w konsekwencji doprowadziło do najbardziej krwawych i tragicznych wydarzeń w dziejach ludzkości. Dziś, kiedy zbliża się setna rocznica cudownych objawień fatimskich, wiele znaków wydaje się świadczyć o tym, że rok 2017 może okazać się rokiem przełomowym w historii ludzkości. Dlatego też właśnie teraz, bardziej niż kiedykolwiek indziej, powinniśmy wsłuchać się ze szczególną atencją i nabożeństwem w przesłanie Matki Boskiej Fatimskiej i zgodnie z jej życzeniem „codziennie odmawiać modlitwę różańcową”.

2. Pokój na świecie 

Praktycznie nie znam osoby, która nie czułaby się zaniepokojona i pełna obaw z powodu wydarzeń dziejących się na świecie. Polityka Rosji, stanowisko Chin, działania Europy i Stanów Zjednoczonych – wszystko to tworzy razem prawdziwą beczkę prochu, która w każdej chwili grozi wybuchem. Nie tak dawno doszło w Turcji do zamachu, w którym zginął ambasador Federacji Rosyjskiej. Zaledwie kilka dni wcześniej uprowadzona przez islamskiego terrorystę ciężarówka rozjechała niewinnych ludzi dokonujących przedświątecznych zakupów na jarmarku bożonarodzeniowym w Berlinie, powodując śmierć 12 osób.

Przypadki śmiertelnych w skutkach zamachów terrorystycznych mających miejsce zarówno w Europie, jak i w innych częściach świata można by mnożyć w zasadzie w nieskończoność. A przecież do tego wszystkiego dochodzi jeszcze tocząca się nieprzerwanie od kilku lat wojna w Syrii oraz w innych krajach Bliskiego Wschodu, w wyniku której tysiące ludzi doznają niewyobrażalnych cierpień ze strony radykalnych, islamskich terrorystów lub innych ugrupowań działających w imieniu takich czy innych ośrodków władzy, najczęściej samozwańczej lub niepochodzącej z demokratycznego wyboru.

Pomimo, iż skala dokonujących się na naszych oczach okrucieństw powinna porażać, to jeśli dobrze się zastanowić, dziejące się wydarzenia nie powinny w zasadzie stanowić niespodzianki. Bo przecież Pismo Święte wyraźnie wspomina o mających nastąpić wojnach i innych straszliwych wydarzeniach, mających być tak naprawdę wyrazem bólu towarzyszącego narodzinom idei nadejścia Królestwa Chrystusa. Ale skoro tak, to czy w tych mrocznych i niebezpiecznych czasach istnieje jeszcze jakaś szansa na ratunek i ocalenie? Na szczęście tak. Szansą tą jest codzienne odmawianie modlitwy różańcowej. Ale czy to możliwe, żeby to było takie proste?

A dlaczego niby miałoby być jakoś szczególnie skomplikowane i zawiłe, żeby było skuteczne? Przecież Bóg już niejednokrotnie wysłuchiwał modlitwy różańcowej, dokonując zbawiennego dla ludzkości cudu. Dlatego uwierzmy w moc sprawczą tej modlitwy i odmawiajmy ją w tym roku codziennie!

3. Błogosławieństwo dla domu i rodziny

Codziennie, za sprawą relacji medialnych i nie tylko, jesteśmy świadkami dokonywanych na coraz większą skalę ataków na rodzinę i związane z nią wartości. Nigdy wcześniej małżeństwo, naturalna relacja między mężczyzną i kobietą, czy szeroko pojmowana sfera płciowości nie były przedmiotem takiego zamieszania i tak daleko posuniętej wobec nich wrogości. Doszło wręcz do tego, że normalna, stabilna rodzina z dwojgiem rodziców stała się w naszych czasach czymś wprost kuriozalnym, czy wręcz nienormalnym.

W obliczu tak głębokiego jak nigdy dotąd kryzysu małżeństwa i rodziny, powinniśmy jeszcze bardziej starać się o to, aby w naszych domach Bóg zajmował najważniejsze miejsce i tym samym pełnił najważniejszą rolę w naszym życiu. Niech w naszych domach i naszych rodzinach panują miłość i pokój, niech będą one silne i bezpieczne pełnią Bożego błogosławieństwa. Aby tak właśnie się stało modlitwę różańcową powinniśmy odmawiać całą rodziną. Tak, jak nas do tego namawiała Święta Matka Teresa z Kalkuty, kiedy zwracała się do nas słowami: „Rodzina, która modli się razem, trzyma się razem”.

Niekiedy być może będzie to trudne, zwłaszcza na początku, ale nie obawiajcie się podjęcia takiej decyzji! A kiedy już ją podejmiecie, bądźcie niezłomni i wytrwajcie przy Waszym postanowieniu! Przekonacie się, że z czasem wspólna modlitwa różańcowa stanie się dla Was czymś naturalnym, stanowiąc jednocześnie radosne i wzbogacające wewnętrznie przeżycie duchowe, które wleje w Was otuchę i umocni jedność rodziny.

4. Uzdrowienie wewnętrzne 

Każdy z nas nosi w sobie poranioną i pełną boleści duszę. Owe rany i boleści mają swe źródło w upadku człowieka, którego wszyscy jesteśmy ofiarami i uczestnikami. Albowiem każdy z nas narodził się i żyje w świecie pełnym wad i nieszczęść, które są dodatkowo potęgowane zarówno przez nasze własne grzechy, jak i przez grzechy innych ludzi. Niekiedy grzechy te drzemią ukryte gdzieś na dnie duszy, ponieważ z obawy przed uczuciem dyskomfortu, czy po prostu wyrzutami sumienia, staramy się jak najdłużej nie dopuszczać ich do głosu.

Ale wszystko to na nic, bo przecież prędzej czy później zaczną nas one dręczyć i wywierać negatywny wpływ na nasze życiowe wybory, na nasze codzienne funkcjonowanie, i to pomimo, że niekiedy nawet sobie tego nie uświadamiamy. W tej sytuacji, jedyną rzeczą, którą może uczynić, aby przynieść ulgę naszej skołatanej duszy i zaleczyć zadane jej rany, jest udanie się z wizytą do Wielkiego Lekarza naszych sumień, Jezusa Chrystusa. Im szybciej to zrobimy, tym lepiej. Albowiem tylko On jeden może skutecznie uzdrowić nasze wnętrza, wlewając w nie uczucie spełnienia, którego tak bardzo potrzebujemy.

Odmawiając modlitwę różańcową pozwalamy Matce Boże wziąć się za rękę i łagodnie poprowadzić przed oblicze Pana. Ona bowiem jest Theotokos, czyli tą, która przynosi Boga będącego żywą hostią. Tak jak kiedyś przyniosła Chrystusa swojej kuzynce Elżbiecie, tak dziś Matka Boża przynosi nam Chrystusa, abyśmy spotkawszy Go mogli zostać uzdrowieni Jego obecnością. Powinniśmy zatem wziąć różaniec i modlić się tak, jak to czynimy w liturgii: „Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko jedno słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja”. 

5. Nawrócenie 

Osobiście toczę nieustanną walkę ze samym sobą, starając się przezwyciężyć moją upadłą, ludzką naturę. Podobnie jak to zdarzało się Świętemu Pawłowi, bywa, że z jednej strony przychodzi mi robić rzeczy, których nie chciałbym robić, a z drugiej strony zdarza mi się nie robić rzeczy, które chciałbym robić. Na szczęście jednak moja codzienna walka z własnymi słabościami i niedoskonałościami nie jest z góry skazana na przegraną. A wszystko to za sprawą nadziei i ufności w możliwości łaski uświęcającej. Łaska owa jest bowiem nie tylko czymś rzeczywistym, ale i czymś potężnym zarazem. Łaska owa jest swego rodzaju paliwem, które napędza moje życie duchowe.

W dodatku Bóg obiecał nam przecież, że zawsze będzie obdarowywał nas łaską niezbędną do tego, abyśmy byli w stanie naprawiać nasze błędy i przewiny. Dlatego nie traćmy nigdy nadziei i ufajmy Panu! I pamiętajmy, że najlepszym sposobem na to, aby nigdy nie zabrakło nam owego duchowego paliwa jest codzienne odmawianie modlitwy różańcowej.

Zresztą, wszystko to, o czym tu napisałem, to tak naprawdę nic nowego. Bo przecież świętych, czy papieży którzy nawoływali do systematycznego i wiernego odmawiania modlitwy różańcowej było na przestrzeni dziejów praktycznie bez liku. Wszyscy oni od dawna wiedzieli, że właśnie odmawianie różańca jest najpewniejszym sposobem na to, aby kształtować naszą duszę na podobieństwo Jezusa Chrystusa. Albowiem modlitwa różańcowa ma w sobie ogromną moc, dzięki której niejednokrotnie już były odmieniane losy świata, losy całej ludzkości. Tym bardziej więc modlitwa ta może i Wam pomóc odmienić Wasze życie. Dlatego, jeśli chcecie cieszyć się udziałem w bogactwie łask Bożych, a w szczególności doznać łaski nawrócenia i łaski świętości, odmawiajcie modlitwę różańcową! Codziennie!

różaniec

http://pl.aleteia.org/2017/02/08/piec-powodow-dla-ktorych-w-roku-2017-warto-codziennie-odmawiac-rozaniec/

OGÓLNOPOLSKIE REKOLEKCJE WIOSENNE 2017

Serdecznie zapraszamy na Ogólnopolskie WIOSENNE Rekolekcje Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR w 2017 roku.

Nasze rekolekcje odbędą się w dwóch różnych miejscach i terminach, ale głosił je będzie ten sam PRELEGENT.

PRELEGENT: ks. dr Piotr Arbaszewski
TEMAT: “Dlatego przygarniajcie siebie nawzajem, bo i Chrystus przygarnął was – ku chwale Boga” (Rz 15,7)

I TERMIN:
Laskowice koło Świecia – 28-30.04.2017
ceny – dorośli 175 zł, dzieci 3-13 lat 90 zł, dzieci do 3 lat bez opłat.

II TERMIN:
Ożarów Mazowiecki – 19-21.05.2017
ceny – dorośli 165 zł
Z powodu małej ilości miejsc do Ożarowa zapraszamy bez dzieci.
UWAGA: w Ożarowie odbędzie się superwizja dla prowadzących i współprowadzących warsztaty 12 kroków – zapraszamy!!!

UWAGA! poniższy FORMULARZ dotyczy obu miejsc i terminów:

http://formularz.sychar.org/rekolekcje_ … lskie.html

Bądźcie uważni przy wypełnianiu formularza i wybierzcie odpowiednie MIEJSCE z TERMINEM rekolekcji!

UWAGA!! Nie mamy możliwości przyjmowania osób dojeżdżających.

Informacje dotyczące nr konta na zaliczki i terminu ich wpłat będą rozsyłane na maile podane w zgłoszeniu – cierpliwości :D

Zapraszamy do zapisów,
z Bogiem.

Rekolekcje Ogólnopolskie:
28-30.04.2017 Laskowice
 19-21.05.2017 Ożarów Mazowiecki
Temat rekolekcji: “Dlatego przygarniajcie siebie nawzajem, bo i Chrystus przygarnął was – ku chwale Boga” (Rz 15,7)
 Rekolekcje w obydwu terminach poprowadzi ks. dr Piotr Arbaszewski, który jest:
– opiekunem duchowym Ogniska WTM Sychar w Siemiatyczach,
– proboszczem parafii Najświętszego Zbawicielaw Zembrowie,
– dyrektorem Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Drohiczyńskiej, a także Uniwersytetu Rodziny
Diecezji Drohiczyńskiej,
– prowadzącym kursy dla narzeczonych,
– wykładowcą WSD Drohiczyn (“Teologia małżeństwa i rodziny”)

Więcej informacji wkrótce.

rekolekcje

W marcu spotykamy się jak zawsze w pierwszy piątek miesiąca 3 marca – zachęcamy do uczestnictwa we Mszy św. w “naszej” intencji, którą sprawuję nasz opiekun. Przed Mszą św. Adoracja od godz.17.00, a od 17.30 Różaniec i Koronka. Po Mszy św. spotykamy się w salce na plebanii.

Zapraszamy.

Daj się zaskoczyć Panu Bogu 🙂

musicieodsiebiewymaga

 

Na  spotkaniu pochyliliśmy się nad fragmentem Ewangelii, w który wprowadził nas ks. Andrzej

Mk 6,14-29

Król Herod posłyszał o Jezusie, gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w Nim. Inni zaś mówili: To jest Eliasz; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. Herod, słysząc to, twierdził: To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał. Ten bowiem Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu, z powodu Herodiady, żony brata swego Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem wypominał Herodowi: Nie wolno ci mieć żony twego brata. A Herodiada zawzięła się na niego i rada byłaby go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał. Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobom znakomitym w Galilei. córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczęcia: Proś mię, o co chcesz, a dam ci. Nawet jej przysiągł: Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa. Ona wyszła i zapytała swą matkę: O co mam prosić? Ta odpowiedziała: O głowę Jana Chrzciciela. Natychmiast weszła z pośpiechem do króla i prosiła: Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela. A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę jego. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczęciu, a dziewczę dało swej matce. Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.

Zostawiam wszystkim nasze przemyślenia:

– kto był naprawdę wolny – Jan w więzieniu, ale wolny wewnętrznie czy Herod uwikłany w nieuporządkowane rządze?

– kiedy ja jestem wolny, czy nie wtedy kiedy staję w prawdzie?

– kiedy czuję się wolny, zdolny do dokonywania wyborów?

– co zagłusza moje dobre pragnienia?

Ewangelia pokazuję spiralę złych pragnień

 zła relacja/pragnienie

niepokój

lęk

 zawziętość (na tych, którzy mówią nam, ze źle postępujemy)

zabójstwo

– spojrzenie na „biesiadników”  i moją zależność od opinii innych

-spojrzenie z perspektywy dziecka uwikłanego w gry dorosłych, manipulowanie dziećmi, wykorzystywanie do własnych celów, jak kształtujesz swoje dziecko?

Praca domowa: Rozdział XII książki „Sychar ile warta jest Twoja obrączka”

wolność-Jan-Paweł-Ii

28 stycznia na zaproszenie organizatorów – członków WMM Sychar Płocku gościliśmy na „ostatkowej imprezie sycharowskiej” wspólnie z członkami WMM we Włocławku. Był to wspaniały czas pełen radości, zabawy i wspólnych rozmów. Nie zabrakło ciekawych zabaw i wspólnych „śpiewów” przy akompaniamencie gitary. Spotkanie możliwe było również dzięki zaangażowaniu opiekuna duchowego płockiego ogniska ks. Andrzeja Janickiego, gdyż skorzystaliśmy z Sali Kominkowej w parafii św. Benedykta na Płockim – Radziwiu.

Dziękujemy 🙂

IMG_8108

Szatan ma swoje sposoby, żeby rozbić w nas zaufanie do Boga, do siebie samych i innych ludzi. Jakie?

Ale jak przejrzeć kłamstwa tak potężnego przeciwnika? Dzięki Słowu, które Pan daje nam w Piśmie Świętym i liturgii. Ono oczyszcza nas, rozjaśnia mrok i prowadzi, demaskując kłamstwa wroga.

1. Kłamstwo z Księgi Rodzaju. Chodzi o wzbudzenie w nas poczucia osaczenia i rozbicie naszej ufności. Szatan sugeruje, że prawie wszystkiego nam nie wolno, że gdzie nie spojrzeć, czyha na nas niebezpieczeństwo, a Bóg jest daleki i gniewny, czegoś nam nie chce dać, czegoś nam odmawia. Więc liczyć możemy tylko na siebie. No i oczywiście na podpowiedzi Szatana.

Podpowiedzieć jest gotów prawie wszystko, wszelkie możliwe rozwiązania, terapie. Tylko nie to jedno: zwrócenie się wprost do Boga. Będzie przypominał, że to on jest naszym przyjacielem: zaufaj mi i nikomu więcej. Sukcesem wroga na tym etapie jest zafundowanie nam złudzenia, że przecież tyle robimy, by było dobrze. Tylko nie to, co trzeba.

2. Kłamstwo z prologu Księgi Hioba, ukryte w symbolicznej scenie „licytacji” Szatana z Bogiem. „Czy za darmo Hiob czci Boga?” – podstępne pytanie, które ma zachwiać naszym zaufaniem do siebie. Najpierw zniszczona, a przynajmniej mocno nadszarpnięta została nasza dobra wiara w Boga i w innych. Teraz kolej na nas samych. Mamy przestać ufać sobie, bo za każdym dobrem, którego pragniemy, które staramy się czynić, na pewno czai się egoizm. Jesteśmy słabi, łatwiej nam czynić zło, którego nie chcemy, niż dobro przez nas chciane.

Wiemy to. Ale diabeł karze nam zwątpić o jakimkolwiek dobru w nas: wszystko w tobie jest kłamstwem, grą, podstępem, udawaniem, manipulacją. Rozgryzaj siebie w nieskończoność, śledź swoje motywacje, nicuj swoje myślenie. Wszystko w tobie jest złudą. Co przeciwnik osiąga w ten sposób? To, że przestajemy robić cokolwiek. Bo skoro tak się rzeczy mają, to po co się starać, wysilać? Wokół nas i w nas pustynia.

3. Kłamstwo z pustyni, na której Szatan kusił Jezusa. Szczególnie wyszukane, perfidne kłamstwo rzekomego znawcy naszej psychiki i potrzeb, specjalisty od duchowości: Wiem, czego ci trzeba, czego pragniesz. Mogę ci to dać. Zacytuje nawet Biblię – tyle, że niedokładne. Coś zmieni, coś przekręci. Bo przecież wie lepiej. To kłamstwo wymierzone w moją tożsamość dziecka Bożego, które wszystko otrzymuje od Ojca. Zamiast być dzieckiem zdanym na Ojca, mam stać się handlowcem, który wybierze najrozsądniejszą ofertę, jego ofertę. Dojrzej, zachowuj się jak dorosły. Wybierz mądry kompromis z silniejszym. Oddaj mu pokłon, uznaj władzę – jakoś się dogadacie.

4. Jak oskarża diabeł? Dniem i nocą. Jego oskarżenie staje się hegemonem świadomości. Żyję w nieustannym poczuciu winy. W dwunastym rozdziale Apokalipsy dowiadujemy się, że od momentu wcielenia Chrystusa diabeł prowadzi przeciwko nam zażartą kampanię, bo wie, że ma mało czasu. Wie, że już tak naprawdę przegrał.

Ale on lekceważy to, czego dokonuje dla nas Bóg. Nakłania nas, byśmy my także zlekceważyli to, co Bóg czyni w naszej historii – Jego przebaczenie, Jego miłosierdzie. Masz czuć się winny. Masz żyć w niekończącym się poczuciu winy.

Rzadko odwołuje się do konkretnych grzechów. Bo konkretny zły czyn, jeśli został spalony w Miłosiernym Ogniu Pokuty i Pojednania, nie jest już argumentem przeciwko nam.

Diabeł będzie więc posługiwał się mętną wodą pomówienia, plotki, obmowy, kłamstwa. Będzie oplatał mnie w lepką, a jednocześnie nieuchwytną sieć. Jeśli przypomina to, co zrobiłem, to po to, by powiedzieć mi, kim jestem – kłamcą, oszustem, złodziejem (wstaw co chcesz). Bo skoro już wcześniej podważył moją tożsamość dziecka Bożego, to teraz próbuje nadać mi swoją tożsamość – upadłego na zawsze, definitywnie przegranego.

Tak oskarża diabeł. Nie przebiera w środkach. Nie przekonasz go, że „tak po prostu nie wolno”, że „tak się nie robi z człowiekiem”. Robi, co mu się podoba.

Jak możemy się bronić? Sami nie jesteśmy w stanie. Ale jest Ktoś Mocniejszy, kto nas broni, do Kogo należymy. W wieczerniku, kiedy Jezus wie, że zbliża się decydująca rozgrywka ze Złym, który za chwilę pokaże, na co go stać, mówi: „Nadchodzi władca tego świata. Nie ma on jednak nic swojego we Mnie”.

Warto o tym pamiętać we wszystkich ciemnych godzinach naszego grzechu i zagubienia. Zły nie ma w nas nic swojego. Atakuje na różne sposoby. Zastrasza i łudzi swoją rzekomą władzą nam nami, ale tak naprawdę nic do niego nie należy. My wiemy, że Ojciec dał nam wszystko w ręce, że od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy. On jest prawdą o nas. Wiedząc to, przejdziemy przez noc oskarżeń i kłamstw. Jak Przewodnik naszego zbawienia – Jezus, który w każdej chwili chce odnawiać w nas tę pewność przez sakramenty i Słowo, mówiąc: Jestem z Tobą, przy Tobie, w Tobie. Jestem Twój. A Ty jesteś mój. I nikt nie może wyrwać Cię z moich przebitych rąk!

http://pl.aleteia.org/2016/09/26/cztery-wielkie-klamstwa-diabla/2/

web-szarfa-ukrycie-kobieta-tajemnica-unsplash-cc0

Ludzie będą debatować nad tym do końca świata, ale fakty są takie: bogobojne przyjmowanie Ciała Chrystusa wykracza daleko poza takie kwestie, jak pozycja klęcząca czy stojącą, czy też na język czy na rękę.  Widziałem ludzi przyjmujących komunię w każdy możliwy sposób i jedni robili to bogobojnie, a inni bez szacunku. Najważniejsze jest nasze podejście. Ważne jest to czego uczy katecheza. Miejscowy zwyczaj też ma znaczenie.

Ale pod żadnym pozorem nie należy wyciągać ręki, jeśli nie chcemy przyjąć komunii na rękę.  Takie coś zdarzyło mi się niedawno. Facet w kolejce do komunii prawie przewrócił się, próbując się schylić i przyjąć na język hostię, którą kładłem na jego dłoń. Musiałem go powstrzymać. „Co chce pan zrobić?” spytałem. Uśmiechał się zbaraniały i wyciągał rękę. „Przepraszam” wyszeptał.

Jeśli przyjmujemy na rękę, to bez rękawiczek.

Jeśli przyjmujemy na język, to bez gryzienia. Proszę.

Żadnego ssania miętówek czy pastylek podczas mszy. Rozdawałem ludziom komunię i nie dało się nie zauważyć na językach kolorowych plam pozostawionych przez dropsy na kaszel.

Pamiętajmy: komunii nie jemy, tylko ją przyjmujemy. Nie sięgajmy po hostię i nie porywajmy jej. (Tych, co tak robią znajomy kapłan nazywa „porywaczami ciał”*).

I dalej:

Stojąc w kolejce do komunii, zastanówmy się, co robimy i dlaczego, i kogo mamy za chwilę przyjąć.

Dopuśćmy do siebie uczucie bojaźni i uniesienia. Spójrzmy prawdzie w oczy: to budzi lęk i podziw.

Ciało Chrystusa spożywamy od razu, a nie bierzemy i odchodzimy. Już nie pamiętam, ile osób musiałem zatrzymać, ponieważ odchodziły z hostią przed jej spożyciem.

Pozwólmy, by Eucharystia nas zmieniła i byśmy wzrastali w łasce. Znana pieśń mówi „stajemy się tym, co otrzymujemy”. Pomyślmy o tym. (To też budzi lęk i podziw).

I nie zapominajmy: ludzie oddawali swoje życie, byśmy mogli to robić. Inni na całym świecie giną za to, że to robią. Jeszcze więcej ludzi chciałoby móc to robić, a z wielu powodów nie może. To jest nie do przecenienia: to co otrzymujemy jest cudem i darem.

Nigdy, przenigdy nie powinniśmy przyjmować komunii od niechcenia. Eucharystia znaczy w końcu „dziękczynienie”. Więc dziękujmy i chwalmy Tego, który sprawił, że możemy otrzymywać ten uczący pokory dar łaski.

I wreszcie: bez względu na to, jak przyjmujemy komunię, przyjmujmy to co otrzymujemy ze zdumieniem, miłością i radością. W momencie, gdy przyjmujemy komunię, witamy Chrystusa w naszym świecie, tak jak zrobili to Maryja, pasterze i mędrcy. Te same uczucia, które ogrzały stajenkę w Betlejem przed wiekami, powinny rozświetlać nasze serca za każdym razem, gdy witamy Chrystusa tu i teraz.

Każda msza jest Kalwarią. Ale każde przyjęcie Eucharystii jest, w pewnym sensie, Betlejem: „domem chleba”, miejscem, w którym Bóg wkracza w nasze życie, naszą historię, nasze serca, nasze ciała.  Powinniśmy pielęgnować w sobie tę myśl, zawsze gdy idziemy do komunii. Tak jak po raz pierwszy Bóg przyszedł na świat i zamieszkał wśród nas jako dziecko, tak teraz przychodzi do nas w kruchym i skromnym kawałku chleba.

Oto Baranek Boży!

http://pl.aleteia.org/2017/01/22/10-rzeczy-o-ktorych-nalezy-pamietac-przyjmujac-komunie/

web-komunia-c59bwic499ta-rc499ka-kobieta-cpp-polaris-east-news

Zapraszam do wysłuchania komentarza do wczorajszej Ewangelii o. Szustaka

https://www.youtube.com/watch?v=YWSPXjhGImE

  W najnowszym numerze Gościa Niedzielnego Płockiego artykuł na temat naszej Wspólnoty

Gość Niedzielny świadectwo Dominika

Kto tworzy GROM [Grupy Różańcowych Orędowników Małżonek]?
Mężowie, którzy chcą przyłączyć się do codziennej modlitwy za swoją żonę
i wszystkie żony w swojej grupie.

Bronią będzie modlitwa o sprawdzonej sile rażenia – Różaniec Święty. Każdego dnia za Twoją żonę będziesz modlił się Ty oraz 19 innych mężów. Każdy z nas odmawia 1 dziesiątkę różańca, czyli KAŻDEGO DNIA w intencji Twojej żony będzie odmawiany CAŁY różaniec.

Możesz modlić się w dowolnym dla siebie miejscu i o dowolnej porze dnia. 
Tym sposobem powstają raz po raz nowe grupy, które ramię w ramię obejmują nasze Małżonki codzienną modlitwą.

Jesteś zainteresowany akcją, chcesz poznać szczegóły? 
Wejdź na grom.przymierzewojownikow.pl

GROM - plakat1

        Już w tym miesiącu startujemy w naszej parafii

               z Nabożeństwem do św. Rodziny.

Wspólnota Sychar będzie prowadzić te nabożeństwo na zmianę ze Wspólnotą Domowego Kościoła. Zaczynamy Adoracją w ciszy od godz. 17.00 , następnie różaniec w intencji rodzin i Nabożeństwo do św. Rodziny.

     W kruchcie kościoła znajduje się skrzynka na intencję, które będą odczytywane w trakcie nabożeństwa. 

Zapraszamy

każdy III piątek miesiąca

Parafia św. Wojciecha

Nabożeństwo do św. Rodziny

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz 3 lutego 2017 r.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

6 stycznia podczas Mszy św. o godz.7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 16.00 i 18.00 na zakończenie Tygodnia Modlitw za małżeństwa mogliśmy usłyszeć świadectwo Dominika, lidera ogniska WMM w Gołdapi na temat jego trwania w wierności przysiędze małżeńskiej, Bożego prowadzenia i przemiany podczas kryzysu, który doświadczył.  Oto link do nagrania http://faraprzasnysz.home.pl/autoinstalator/wordpress/?page_id=28

Niedziela Sycharowska 6.01

A w I numerze Naszej Fary w tym roku ksiądz proboszcz i opiekun naszego ogniska zamieścił propozycje krucjaty modlitewnej za małżeństwa i wszelkie informacje na temat naszej wspólnoty i ogniska.

Krucjata za małżeństwo w kryzysie 1

Krucjata za małżeństwo w kryzysie 2

 

Na naszym ostatnim spotkaniu jak przystało na pierwsze spotkanie w roku – rozmawialiśmy o nadziei, bazując na tekście zamieszczonym w Broszurze Sycharowskiej, str.50

NADZIEJA – dlaczego jest tak ważna w naszym życiu?

Św. Paweł zapewnia: „A nadzieja zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany” (Rz 5, 5). Nadzieja chrześcijańska to nic innego jak działalność Ducha Świętego w ludzkim życiu. Zakorzeniona jest w zmartwychwstaniu Pana Jezusa i opiera się na Bożej obietnicy życia wiecznego.

Nadzieja chrześcijańska:

  • jest ufnością w Bogu, nie zna miary i ograniczeń,
  • jest uparta i nie przestaje liczyć na wierność, którą Bóg przyrzekł,
  • jest siłą człowieka, która pochodzi od Boga, • jest zależna od naszego duchowego rozwoju; tym, co utrudnia czy wręcz uniemożliwia życie nadzieją, jest strach i cynizm,
  • zawiera życzenia i oczekiwania dotyczące zmiany przyszłości,
  • pojawia się, gdy odczuwamy dręczący niepokój, gdzie mają miejsce bolesne przeżycia,
  • stoi na straży wierności i broni przed rozpaczą,
  • wie więcej, niż zdolna jest zrozumieć,
  • nigdy nie rezygnuje,
  • w cierpieniach dodaje odwagi,
  • jest zaufaniem, że istnieje możliwość twórczej przemiany,
  • łączy się z wolnością, służy Dobru,
  • może narodzić się w spotkaniu z drugim człowiekiem,
  • potrzebuje wiary, odwagi i cierpliwości,
  • jest w naszym wnętrzu, nie zaś w tym, co nas otacza,
  • w dniach udręki osłabia napięcie lęku i trwogi,
  • jej siła w Słowie Pana i Jego obietnicy, że pozostanie człowiekowi wierny,
  • pomaga żyć człowiekowi, udziela mu chwil szczęścia, lecz nie uwalnia go od życiowych trosk, trudów i nieszczęść,
  • nie jest zwykłym stanem duszy; rodzi się jedynie w stałym i stanowczym sercu,
  • jest ukierunkowaniem serca na przyszłość, nawet jeśli rozum mówi, że już wszystko stracone,
  • zawsze przynagla nas do czynu, niweczy nasz spokój, wytrąca z równowagi,
  • nie pozwala człowiekowi na bezradną bezczynność,
  • pobudza naszą ambicję, jest odpowiedzialna za nasze plany i pragnienia osiągania rzeczy wielkich (hart ducha),
  • z wiarą mówi o ostatecznym urzeczywistnieniu naszych marzeń, lecz nie wie, w jaki sposób Bóg tego dokona (nierzadko będzie się to dokonywać poprzez klęskę),
  • to przekonanie, że życie ludzkie ma głęboki sens, nawet jeśli chwilami trudno go dostrzec,
  • wierzy w zwycięstwo dobra nad złem, w wypełnienie Bożych obietnic,
  • wskazuje człowiekowi kierunek – żyjącego Boga.

Beznadzieja, lęk, rozpacz, zuchwała ufność

Św. Tomasz z  Akwinu wyróżnia dwa rodzaje beznadziei: arogancję i  rozpacz. Człowiek czuje się zdruzgotany, kiedy nie widzi żadnego ratunku, nie odkrywa żadnego śladu oczywistości i  staje nad przepaścią rozpaczy, osaczony przez zwątpienie. Rozpaczy towarzyszy także bierność. Nadzieja przynagla nas do czynu. To nadzieja pobudza naszą ambicję, jest odpowiedzialna za nasze plany i pragnienia osiągania rzeczy wielkich. Duchowość nadziei wskazuje na odnoszenie wszystkich naszych działań do wieczności. Zapobiega to zarówno rozpaczy jak i niewłaściwie rozumianej ufności, która powoduje, że człowiek zamiast się nawrócić, zuchwale wierzy w moc Bożego Miłosierdzia, nadal grzesząc.

Uczeń Jezusa Chrystusa jest człowiekiem nadziei

Jan Paweł II w  przemówieniu do młodzieży na Westerplatte 12 czerwca 1987 r. powiedział: „Dla chrześcijanina sytuacja nigdy nie jest beznadziejna. Chrześcijanin jest człowiekiem nadziei”. Wypowiedział także słowa: „Pamiętajcie, że życie tu na ziemi jest drogą i tylko drogą, niczym więcej; jest drogą do nieba, bo człowiek jest stworzony nie dla ziemi, tylko dla nieba”. Vaclav Havel powiedział: „Nadzieja to nie to samo, co optymizm. To nie jest przekonanie, że coś musi się udać, ale pewność, że coś ma sens, niezależnie od tego czy się uda czy nie”.

Rozmawialiśmy też na temat nadziei pokładanej:

  • w drugim człowieku,
  • samym sobie,
  • we wspólnocie
  • nadziei pokładanej Bogu

A także o beznadziei jako alternatywie nadziei i naszym wyborze.

Nadzieja

 

iv-niedziela-sycharowska

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz 6 stycznia 2017 r.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

nowy-rok

W uroczystość Świętej Rodziny 30 grudnia 2016 r. wspólnie z Domowym Kościołem i innymi wspólnotami, którym bliska jest troska o małżeństwa i rodziny w naszej parafii rozpoczynamy tydzień modlitwy za rodziny i małżeństwa. Każdą Mszę św.  o godz.18.00 będzie poprzedzać od godz.17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu i różaniec z rozważaniami na temat rodziny i małżeństwa. Nasze modlitwy zakończą się 8 stycznia 2017 r. kiedy to świadectwo na każdej Mszy św. będą głosić członkowie naszej wspólnoty.

Zapraszamy do wspólnej modlitwy.

tydzien-modlitw

Duszpasterstwo powinno być prowadzone w rodzinie i przez rodzinę – napisali członkowie Rady Społecznej przy Biskupie Płockim w wydanym 15 grudnia oświadczeniu pt. „Duszpasterska i społeczna troska o rodziny na Mazowszu”.

Poniżej treść oświadczenia:

1. Realizując zalecenia 43 Synodu Diecezji Płockiej oraz wsłuchując się w żarliwą prośbę papieża Franciszka, dotyczącą obrony rodziny (adhortacja apostolska Amoris laetitia), Kościół Płocki podejmuje w nowym roku duszpasterskim doniosłą inicjatywę duszpasterską, której celem jest poprawa kondycji duchowej, moralnej i społecznej rodzin żyjących na Mazowszu. Dał temu wyraz Biskup Płocki w Liście na rozpoczęcie nowego roku liturgicznego i duszpasterskiego [2016/17]. Biskup Piotr Libera nie tylko podkreślił znaczenie małżeńskiej i rodzinnej ewangelizacji, ale wskazał wspólnoty parafialne i katolickie organizacje prorodzinne, które powinny podjąć działania przezwyciężające kryzys rodzin. W Diecezji Płockiej ogólnopolski program duszpasterski – Idźcie i głoście nowy rok tajemnic Pana realizuje się w rodzinie i poprzez rodzinę.

2. Dzieje się to w czasie, gdy w Polsce dochodzi do znaczącej zmiany w polityce prorodzinnej. Rada Społeczna pozytywnie ocenia działania wspierające rodzinę oraz apeluje do wszystkich sił politycznych i społecznych, by politykę prorodzinną wyłączyć z walki politycznej i ideologicznej. Deklarujemy gotowość do współpracy z wszystkimi, których celem jest polityka prorodzinna, powszechna, progresywna i neutralna (Księga Synodalna Gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość. 43 Synod Diecezji Płockiej, Płock 2015, s. 146 ,nr 65).

3. Płocki model duszpasterstwa rodzin prezentuje duszpasterstwo pozytywne, gościnne, umożliwiające stopniowe pogłębianie wymagań Ewangelii. Szczególne uznanie należy się tym małżonkom i rodzicom, którzy budują Kościół domowy, po chrześcijańsku rozwiązują kryzysy rodzinne, troszczą się tak samo o wychowanie własnych dzieci, jak i znajdują czas na aktywne uczestnictwo w Parafialnych Radach Duszpasterskich, Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich, Kościele Domowym, Ruchu Rodzin Nazaretańskich, Akcji Katolickiej, Wspólnocie Trudnych Małżeństw „Sychar”.

4. Szczególną rolę w duszpasterstwie rodzin mają do spełnienia osoby starsze, w tym dziadkowie i babcie. Jako prawdziwi nauczyciele mądrości, tradycji rodzinnych i wartości chrześcijańskich, zasługują na wdzięczność i szacunek. Zapełniając przedziały między pokoleniami, łączą dzieci i młodzież z historią własnych rodzin i parafii, Mazowsza i Polski. Doznając szacunku od dzieci i wnuków, ułatwiają młodym pokoleniom zakorzenienie się w glebie zbiorowej historii (por. Amoris laetitia, nr 193).

5. W tym kontekście ważne jest precyzyjne zdefiniowanie przyczyn współczesnego kryzysu rodziny. Identyfikując je na poziomie kulturowym, społecznym i gospodarczym, trzeba wymienić kulturę tymczasowości, konsumpcji, nastawienie egoistyczne. Nie można przeoczyć dużej liczby dzieci wychowywanych przez jednego z rodziców, a także ubóstwa w wielu rodzinach, braku mieszkań i problemów związanych z emigracją rodziców. Papież Franciszek zwraca uwagę na szczególne wyzwania związane z cierpieniem migrantów, handlem dziećmi, prostytucją, przemocą w rodzinie, szczególnie wobec kobiet, tragicznymi konsekwencjami braku ojca w rodzinie.

6. Krytycznie należy podejść do niebezpieczeństw wynikających z ideologii gender i skutków rewolucji seksualnej, zwłaszcza pornografii. W tym kontekście wysiłek edukacyjny, pedagogiczny i medyczny w obronie życia i integralnie pojętego wychowania seksualnego powinien znaleźć swoje odbicie w trosce o poradnie rodzinne przy parafiach, specjalistyczne centra pomocy rodzinie w byłych miastach powiatowych, domy samotnej matki, stworzenie ośrodka opiekuńczo-adopcyjnego w Płocku czy w działalności Centrum Psychologiczno-Pastoralnego Metanoia.

7. Członkowie Rady Społecznej zwracają uwagę na chrześcijański styl pracy w tych ośrodkach. Polega on na gotowości do współpracy z ludźmi dobrej woli, którym leży na sercu dobro rodzin, dzieci, matek i ojców, osób w podeszłym wieku. Oznacza to także współpracę z samorządami, władzami lokalnymi, Kościołami siostrzanymi. Członkowie Rady Społecznej zwracają uwagę na możliwości, jakie stworzyła Ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Nakłada ona na jednostki samorządu terytorialnego oraz organy administracji rządowej obowiązek wspierania rodzin przeżywających trudności. Na naczelnym miejscu wymienia się tu współpracę z Kościołami i związkami wyznaniowymi. (…)

9. Członkowie Rady Społecznej żywią głębokie przekonanie, że duszpasterska troska o rodzinę w Diecezji Płockiej pozwoli odkrywać te siły, które zrodziła tajemnica Bożego Narodzenia i tajemnica Nazaretu. Niech więc Nazaret przypomina (…), czym jest rodzina, czym jest komunia miłości, jej surowe i proste piękno, jej święty i nienaruszalny charakter. Niech pozwoli zobaczyć, jak (…) niezastąpione jest wychowanie w rodzinie, niech nauczy (…), że w sferze społecznej ma ono pierwszorzędne i niezrównane znaczenie (Paweł VI, Przemówienie w Nazarecie, 5 stycznia 1964 r.).

http://plockierodziny.pl/diecezja/troska-o-rodziny-na-mazowszu/

gn1

gn2

 

spotkanie-wigilijne

Na grudniowym spotkaniu zatrzymaliśmy się na tekście Listu Apostolskiego papieża Franciszka „Misericordia et Misera” Zwłaszcza na takich jego fragmentach jak:

Miłosierdzie i nieszczęśliwa to dwa słowa, których używa św. Augustyn, aby opisać spotkanie Jezusa z cudzołożnicą (por. J 8,1-11). Nie mógł znaleźć piękniejszych i bardziej zgodnych ze sobą słów, by uzmysłowić tajemnicę miłości Boga, wychodzącego na spotkanie grzesznika: „Dwoje pozostało: nieszczęśliwa i miłosierdzie” (In Joh 33,5). Ileż w tym opisie Bożego współczucia i sprawiedliwości! Płynąca z niego nauka rzuca światło na zakończenie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, wskazując jednocześnie drogę, którą mamy podążać w przyszłości.

Jak i szczególnie bliskim naszej wspólnocie pocieszenie

13. Miłosierdzie ma również oblicze pocieszenia. „Pocieszcie, pocieszcie mój lud!” (Iz 40,1), to serdeczne słowa, jakie prorok pozwala usłyszeć także dzisiaj, aby do tych, którzy cierpią i są pogrążeni w bólu mogły dotrzeć słowa nadziei. Nigdy nie pozwólmy się okraść z nadziei płynącej z wiary w zmartwychwstałego Pana. To prawda, że często jesteśmy wystawieni na ciężką próbę, ale nigdy nie może zabraknąć pewności, że Pan nas kocha. Jego miłosierdzie wyraża się także w bliskości, czułości i wsparciu, które wielu braci i sióstr może zaoferować, kiedy przychodzą dni smutku i nieszczęścia. Ocieranie łez to konkretne działania, przełamujące krąg samotności, w którym często jesteśmy zamknięci.

Wszyscy potrzebujemy pocieszenia, ponieważ nikt nie jest wolny od cierpienia, bólu i niezrozumienia. Ile bólu może spowodować gorzkie słowo będące owocem wrogości, zazdrości i złości! Ile cierpienia wywołuje doświadczenie zdrady, przemocy i opuszczenia; ileż goryczy w obliczu śmierci osób bliskich! Jednak Bóg nigdy nie jest daleko, gdy przeżywamy te tragedie. Słowo dodające otuchy, uścisk sprawiający, że czujesz się zrozumiany, czułość pozwalająca dostrzec miłość, modlitwa, pozwalająca być silniejszym… – wszystko to jest wyrazem bliskości Boga poprzez pocieszenie ze strony braci.

Czasami także wielką pomocą może być milczenie; bo nieraz brakuje słów, aby odpowiedzieć na pytania osób cierpiących. Jednakże brak słowa można zastąpić współczuciem kogoś, kto jest obecny, bliski, kocha i wyciąga rękę. To nieprawda, że milczenie jest aktem poddania się, wręcz przeciwnie, jest to chwila siły i miłości. Również milczenie należy do naszego języka pocieszenia, ponieważ zamienia się w praktyczne dzieło dzielenia się i uczestnictwa w cierpieniu brata.

Spotkanie było też okazją do złożenia życzeń imieninowych naszemu opiekunowi ks. Andrzejowi Maciejewskiemu, o którym pamiętamy w naszych modlitwach.

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz 2 grudnia 2016 r.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

Do słów lidera ogniska WTM Sychar Płock

W dniach 11-12 listopada w Zespole Szkół Katolickich w Sikorzu odbyły się nasze już czwarte wspólne ( ognisk z Włocławka, Przasnysza i Płocka ) Międzyogniskowe Dni Skupienia. Tematem wiodącym naszego spotkania były “Moje oczekiwania…”. 11 listopad to także dzień w którym nasze płockie ognisko świętowało piątą rocznicę powstania. Po zawiązaniu wspólnoty ( było nas ponad 30 osób ) i małej kawusi udaliśmy się na wspólną Eucharystię. Następnie rozpoczęła się konferencja którą prowadził nasz wspaniały opiekun ks. Andrzej Janicki. Jasny przekaz ks. Andrzeja dotyczący duchowego aspektu oczekiwań bardzo nas ubogacił. Kolejnym punktem były warsztaty psychologiczne ” Oczekiwania, pragnienia, dążenia”  które prowadzili Anna i Wojciech Masłowscy. Wieczorem po adoracji Najświętszego Sakramentu mieliśmy nasz pogodny wieczór, czyli tort i świętowanie naszej piątej rocznicy. Były wspomnienia, serdeczne rozmowy i dużo słodkości. W sobotę ks. Andrzej poprowadził następną konferencję a Kasia z ogniska z Przasnysza przybliżyła nam program sycharowskich 12 kroków ku pełni życia. Po obiedzie dzieliliśmy się naszymi świadectwami i odczuciami z tych wspaniałych chwil które mogliśmy wspólnie przeżyć. Nasze spotkanie zakończyliśmy Eucharystią na której dziękowaliśmy Bogu za przeżyte dni skupienia. Dziękujemy wszystkim, którzy z nami świętowali.

WTM Sychar Płock ma już piec lat!!!

Mogę tylko dodać w imieniu naszego ogniska – DZIEKUJEMY!!!

Plan Dni Skupienia 11-12 listopada Zespół Szkół Katolickich w Sikorzu
Temat: Moje oczekiwania

11 listopada (piątek)
10.00 – Zawiązanie wspólnoty
11.00 – Przerwa kawowa, zakwaterowanie
13.15 – Msza św.
14.00 – Obiad
15.00 – KORONKA
15.15 –  I konferencja
16.00 – Warsztaty
17.30 – II konferencja
18.30 – Kolacja
19.00 – Adoracja
19.30 – Grupy dzielenia
20.30 – Pogodny wieczór

12 listopada (sobota)
8.30 – Śniadanie
9.30 – III konferencja
10.30 – Sycharowskie warszaty 12 kroków, Obsługa forum
12.00 – Urodzinowy torcik ogniska WMM Płock
13.00 – Obiad
13.30 – Podsumowanie i świadectwa
15.00 – Msza święta
Konferencję poprowadzi ks. A. Janicki, warsztaty – psycholog Anna Masłowska
W sobotę będziemy też gościć ks. Wojciecha Kućko – Diecezjalnego Duszpasterza Rodzin.

plakat-sw

Tematem przewodnim naszego spotkania były słowa Ewangelii (Łk 16,1-8)
„Jezus powiedział do swoich uczniów: Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał go do siebie i rzekł mu: Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządu, bo już nie będziesz mógł być rządcą. Na to rządca rzekł sam do siebie: Co ja pocznę, skoro mój pan pozbawia mię zarządu? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem, co uczynię, żeby mię ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę usunięty z zarządu. Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: Ile jesteś winien mojemu panu? Ten odpowiedział: Sto beczek oliwy. On mu rzekł: Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt. Następnie pytał drugiego: A ty ile jesteś winien? Ten odrzekł: Sto korcy pszenicy. Mówi mu: Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości.”

Wprowadzenie przygotowane przez księdza opiekuna ogniska stały się w dalszej części motywacją do dzielenia się własnym świadectwem. Oto kilka ważnych myśli, które nam towarzyszyły w tym dla wielu kontrowersyjnym w treści fragmencie.

  • niegodziwy rządca w trudnej sytuacji nie załamał się – tylko szukał rozwiązań,
  • znalazł ludzi, którzy myślą podobne jak on, zgodzili się wziąć udział w jego nieuczciwości, działać w tej samej płaszczyźnie grzechu
  • rządca nie pochwalił nieuczciwości ale roztropność
  • ludzie działający w grzechu bywają bardziej kreatywni, zaradni, zapobiegliwi, szybciej potrafią wyszukać sojuszników niż my chrześcijanie – „synowie światłości”

Bóg daje nam tyle pomocy, narzędzi rozwiązań – na ile umiemy z nich korzystać, szukać ludzi podobnym nam działających w duchu Bożym, „sojuszników” . Jak wygląda nasza kreatywność w sytuacjach trudnych? Na jakie działania jesteśmy w stanie się zdobyć? 

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz 5 listopada 2016 r.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

11 listopada 2016 r. mija 5 lat od powstania ogniska WMM SYCHAR PŁOCK, dlatego organizowane w Sikorzu Dni Skupienia  będą okazją do świętowania tego “Drewnianego” jubileuszu. Chcemy podziękować Bogu za te 5 lat jego działalności. Odpowiedzmy na zaproszenie do świętowania członków płockiego ogniska świętując z nimi i otaczając naszą modlitwą.

Zapraszamy

5-rocznica-plock

ZAPRASZAMY na spotkanie modlitewne “Wielka Pokuta”, które odbędzie się 15 października na Jasnej Górze. Początek o godz. 11:00. W pierwszej części spotkania będziemy dziękować Bogu, modlić się o dary Ducha Świętego i przygotowywać nasze serca do popołudniowej Eucharystii i modlitwy pokutnej, która została rozeznana i przygotowana specjalnie na to wydarzenie.
Katechezy i modlitwy poprowadzą: ks. Antonello Cadeddu, ks. Henrique Porcu oraz ks. Piotr Glas, egzorcysta, a Mszę Świętą będą celebrować księża biskupi na czele z abp Stanisławem Gądeckim, przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski.
Więcej informacji na stronie: http://wielkapokuta.pl/materialy .
Ogromna prośba organizatorów, aby zaprosić najbliższych, znajomych, swoją wspólnotę, umieścić banery na swoich stronach internetowych, profilach…

plakat_wielka-pokuta_15-05

ZAPRASZAMY do wysłuchania konferencji wygłoszonych przez ks. prof. UKSW dr hab. Romualda Jaworskiego podczas rekolekcji WTM SYCHAR w Laskowicach – 14-15 maja 2016 zatytułownaych “Duchowość programu “12 kroków ku pełni życia”. Są one dostępne na naszym kanale YouTube:https://www.youtube.com/playlist?list=PLobUwltc9GBYSA8da-_GTwwYczxTY6Q-H

W dniach 11-12 listopada 2016 roku w Zespole Szkół Katolickich w Sikorzu k/Płocka odbędą się Międzyogniskowe Dni Skupienia dla małżeństw WTM Sychar Ogniska Płockiego, Przasnyskiego i Włocławskiego. Tematem przewodnim spotkania będą ” Moje oczekiwania……” a konferencję na ten temat wygłosi ks. mgr Andrzej Janicki diecezjalny opiekun naszej wspólnoty. Wszelkie informacje na ten temat można uzyskać pod adresem sychar.przasnysz@interia.pl

dni-skupienia-listopad

pogotowie-duchowe-w-plocku-560x331

Kryzys może dotknąć każdego małżeństwa, niezależnie czy od dnia zaślubin upłynął rok, pięć, dziesięć czy dwadzieścia pięć lat. Kryzys małżeński zazwyczaj zaczyna się wtedy, gdy mąż i żona tracą ze sobą bliski i intymny kontakt, zaczynają się od siebie stopniowo oddalać. Rozmowy ograniczają do wymiany informacji: kto ma odebrać dziecko, zrobić zakupy, posprzątać mieszkanie itp. Taki stan, jeśli nie zostanie wystarczającą szybko rozwiązany, może przerodzić się w długotrwały kryzys małżeński, który z każdym dniem przybiera na sile i jak rdza zaczyna „zżerać” małżeństwo. Może dojść do takiego momentu, w którym małżonkowie stwierdzą, że nic nie jest wstanie uratować ich związku, że jedynym sensownym rozwiązaniem jest rozwód… A może warto wówczas uwierzyć w moc modlitwy, o której Ewangelia mówi, że zanoszona z wiarą może góry przenosić. „Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 37).

Dlatego zachęcamy małżeństwa, które doświadczają różnego rodzaju trudności we wzajemnych relacjach do indywidualnej modlitwy oraz skorzystania z „Pogotowia duchowego dla małżeństw w kryzysie”. Jak to działa? Wystarczy napisać emaila do sióstr ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Płocku z prośbą o modlitwę w intencji konkretnego małżeństwa. Każdego dnia o godzinie 15:00 w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy Starym Rynku siostry będą modliły się o zgodę, pojednanie i miłość między małżonkami. Modlitwa będzie zanoszona dyskretnie, tak by nikt z obecnych nie wiedział, o jakie małżeństwo chodzi. Nie czekaj więc, napisz prośbę o modlitwę w intencji twojego małżeństwa: zmbm.plock@faustyna.pl. ZAUFAJ – jest Ktoś, dla kogo nie ma rzeczy niemożliwych!

więcej szczegółów: https://www.faustyna.pl/zmbm/plock/pogotowie-duchowe-dla-malzenstw-w-kryzysie/

  1.  Ogólnopolskie JESIENNE Rekolekcje Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR –  OŻARÓW MAZOWIECKI 21-23 października 2016. Konferencje na temat „MAŁŻEŃSTWO JAKO WSPÓLNOTA DUCHA” wygłosi ks. prof. Tadeusz Guz.
  2.  Dni Skupienia WTM Sychar Ogniska Płockiego, Przasnyskiego, Włocławskiego i Łomżyńskiego 11-12 listopada
  3. Rekolekcje dla liderów, moderatorów i opiekunów duchowych Ognisk, które odbędą się w dniach 25-27 listopada w Zduńskiej Woli w Ośrodku Księży Orionistów.. Rekolekcje poprowadzi Szkoła Nowej Ewangelizacji z Lublina .

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz 7 października 2016 r.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

Już po raz kolejny członkowie naszej wspólnoty wspólnie z przyjaciółmi z innych ognisk razem ze dziećmi wzięli udział w corocznej pielgrzymce dzieci i młodzieży do Sanktuarium św. Stanisława Kostki w Rostkowie. Niedługa trasa i cudowny nastrój panujący w trakcie pielgrzymowania bardzo spodobał się zwłaszcza najmłodszym, podobnie jak piknik na placu przed sanktuarium.

Po pokonaniu 6 km dzieci, dotarły do miejsca urodzin św. Stanisława Kostki. Przy Sanktuarium św. Stanisława Kostki przeszły przez Bramę św. Stanisława Kostki i wzięły udział w Eucharystii, której przewodniczył bp Roman Marcinkowski. W kazaniu powiedział, że miłosierdzie można świadczyć na różne sposoby: poprzez modlitwę, szczególnie w intencji chorych i znajdujących się w trudnej sytuacji, a także poprzez konkretną pomoc, w zależności od potrzeb ludzi.

Hierarcha nawiązał też do hasła pielgrzymki „M jak Miłosierdzie”. Przypomniał bezinteresowny gest miłosiernego Samarytanina, który zaopiekował się człowiekiem potrzebującym pomocy. Zachęcił, aby taką właśnie postawę przyjmować wobec tych, którzy  potrzebują wsparcia innych.

rostkowo16

rostkowo

kajaki-skrwa

W  dniach 19-21 sierpnia członkowie naszego ognisko uczestniczyli w dwudniowym spływie kajakowym rzeką Wkrą wraz z dziećmi. Była to pierwsza tego typu inicjatywa poświęcona naszym dzieciom mająca na celu pogłębienie relacji z nimi, rozpoznawanie zachowań, potrzeb, umiejętności komunikacji, był to “czas na wyłączność” dla rodzica. Łagodna trasa spływu dawała dzieciom możliwość realizacji, pierwszych sukcesów kajakarskich, dodatkowo nocowanie w namiocie i wspólnie organizowane ogniska – to kolejny powód do radości. Natomiast dla rodziców był to czas rozmów na temat trudności wychowawczych, właściwych postaw, zachowań, realizowania powołania bycia ojcem, matką. Mamy nadzieję w przyszłym roku kontynuować tego typu inicjatywy z Bożą pomocą.

 

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz 2 wrzesnia 2016 r.Wracamy po przerwie wakacyjnej do wcześniejszego porządku.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

17.30 Różaniec w intencji małżeństw przeżywających trudności

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

Moi drodzy podobnie jak w ubiegłym roku nie spotykamy się w okresie wakacyjnym. Spotkamy się za to w lipcu w Jastarni i w sierpniu na Zlocie Sycharków w Oborach.

Na czas wakacji nie zostawiamy was jednak  bez pomocy. Wszyscy  poszukujący pomocy w zakresie ratowania małżeństwa, przeżywających kryzys czy osób opuszczonych przez współmałżonka mogą skontaktować się z:

  • opiekunem duchowym ogniska ks. dr Andrzejem Maciejewskim  http://faraprzasnysz.home.pl/autoinstalator/wordpress/?page_id=61
  • liderem ogniska  http://faraprzasnysz.home.pl/autoinstalator/wordpress/?page_id=259

Błogosławionych wakacji:-)

 

W dniu 19 czerwca wspólnie z członkami zaprzyjaźnionych ognisk wzięliśmy udział w spływie kajakowym zorganizowanym przez włocławskie ognisko WMM Sychar. Zajęło nam to cały dzień,zmęczeni dotarliśmy do mety, cała trasa była bardzo trudna do pokonania – jednak wspaniale uczyła współpracy między ludźmi, wzajemnej troski i pomocy, a także uczyła pokonywać własne słabości – organizatorom dziękujemy 🙂

Kajaki

Dnia 11 czerwca 2015 r.  członkowie naszej wspólnoty uczestniczyli we Mszy Inauguracyjnej powstanie Ogniska WTM w Łomży. W czasie Mszy św. kazanie wygłosił ksiądz Paweł Dubowik.  Otwarcie ogniska było wspaniałą okazją do spotkania się z Sycharkami z różnych stron Polski i wymiany własnych doświadczeń życiowych a także pogłębienia naszej wiary.

Naszym kolegom i koleżankom z Łomży życzymy Bożego Błogosławieństwa. Płońcie na Bożą Chwałę…..

pobrany plik

Zapraszamy na nocne czuwanie 10 czerwca 2016 r.  do katedry płockiej. Rozpoczynamy o godz. 21.oo – nasza wspólnota zakończy czuwanie o godzinie 23.00. Szczegóły na plakacie informacyjnym.

Czuwanie ruchow

W związku z tym, ze to nasze ostatnie spotkanie robocze przed wakacjami poświęciliśmy je rozważaniom na temat modlitwy własnej, rytmu dnia, ulubionych modlitw. Dzieliliśmy się doświadczeniem siły modlitwy jaką odczuliśmy w naszym życiu. Rozmawialiśmy na temat trudności w modlitwie, systematyczności, rozproszeniom. Mówiliśmy też o lenistwie duchowym, zwłaszcza że przed nami wakacje, aby to nie był czas, w którym tej modlitwy zaniedbamy, a także rozważania Słowa Bożego.  Wszystkim życzymy udanych wakacji. Nie zapomnijcie zabrać ze sobą Pana Boga 🙂

http://adonai.pl/modlitwy

modlitwa3-1000x656

 

Po świętowaniu wracamy do naszej rzeczywistości – pracy nad sobą i pogłębianiu relacji z Bogiem w związku z czym zapraszamy na spotkanie 3 czerwca 2016 r – pierwszy piątek miesiąca, który jest wspaniałą okazją nie tylko do regularnego sakramentu pokuty – ale też wynagradzanie  Najświętszemu Sercu Pana Jezusa wszelkie zniewagi z powodu naszych grzechów. Zapraszamy na spotkanie po Mszy św. o godz.18.00 a od godz.17.00 na Adorację Najświętszego Sakramentu:-)

 

W niedzielę 29 maja 2016 r. świętowaliśmy drugą rocznicę powstania naszego ogniska. Ks.dr Andrzej Maciejewski nasz opiekun duchowy odprawił Mszę św. dziękczynną za wszelkie łaski, jakie spłynęły na nas przez ten ostatni rok – a było za co dziękować, to był wspaniały rok dla naszego ogniska, wiele wspaniałych inicjatyw, rekolekcji, wyjazdów, uroczystości w których braliśmy udział ubogacając siebie, a przez to ubogacając innych swoim doświadczeniem. Do naszego ogniska trafiają osoby nie tylko z naszej parafii, czy miasta ale też okolicznych miast – Ciechanowa, Mławy, Szczytna, Żuromina, Ostrołęki –poszukujący wsparcia i pomocy. Żartowaliśmy wczoraj, że jesteśmy jak  Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR), nawet skrótu nie trzeba zmieniać wystarczy zamienić szpitalny na sycharowski oddział ratunkowy, gdzie każdy człowiek w potrzebie otrzyma wsparcie ludzi, pomoc duchową kapłana i przykład życia działania Pana Boga w ich życiu, napełniający nowe osoby nadzieją.  Przez ten okres 2 lat mamy już współpracujących z nami w duchu sycharowskim, w poszanowaniu charyzmatu, że „każde sakramentalne małżeństwo jest do uratowania” – psychologów, terapeutów i prawników. Można przyjść na spotkanie ogniska – ot tak po prostu prosto z ulicy, nie wymagamy deklaracji, chęci przynależności do wspólnoty, kontynuowania spotkań – wszystko odbywa się w wolności, można przyjść na chwilę lub pozostać na dłużej, odnaleźć wspólnotę – ludzi, którzy wspólnie troszczą się o siebie nawzajem wspierają i otaczają modlitwą. Jak mówi chińskie przysłowie Łatwo złamać jedna gałązkę , ale wiązka złożona z kilku gałązek nie da się złamać , tworzy siłę nie do pokonania. Nawiązaliśmy   współpracę z innymi wspólnotami i kapłanami zajmującymi się małżeństwami i rodziną służąc świadectwem życia i pomocą, prowadząc spotkania i warsztaty. Prowadzimy warsztaty 12 kroków ku wolności, które pomagają nam poznawać samych siebie i współpracować z Bogiem w każdej chwili naszego życia, odkrywając Jego moc uzdrowienia ze zranień, rozwiązywania najtrudniejszych spraw, Jego wyciągniętą rękę w sytuacjach beznadziejnych, Jego pomoc kiedy, jakże trudno jest przebaczyć i prosić o przebaczenie, aż wreszcie podźwignięcie i odzyskanie godności i wolności dziecka Bożego. Dużą uwagę staramy się także poświęcać naszym dzieciom, aby jak najmniej dotkliwie odczuły skutki postępowania dorosłych, jak mówi papież Franciszek nie stały się kartą przetargową miedzy rodzicami. Otaczamy je szczególną troską organizując wspólne wakacje, wyjazdy na rekolekcje czy sycharowski dzień dziecka, pokazując przykład życia i wiary innych ludzi, ich radość i pogodę ducha pomimo trudności.

W tą niedzielę świadectwem swego życia i trwania w wierności małżeńskiej podzieliła się z nami Magda z ogniska trójmiejskiego, cudownie było słuchać jej świadectwo zwłaszcza w kontekście listu biskupa płockiego Piotra Libery, postawa wierności przysiędze małżeńskiej tej młodej dziewczyny, podobnie jak idee głoszone przez naszą wspólnotę są niewygodne, można inaczej, można bardziej egoistycznie, można realizować swoje plany marzenia, można….. nie mówi się tylko, bo to niewygodne jaką cenę w przyszłości przyjdzie nam za to zapłacić, jakim cierpieniem okupią to nasze dzieci. Szczęśliwe życie z Panem Bogiem o którym nam opowiadała było szczere i płynące z głębi serca, jakże nie wygodne dla młodych małżonków, którzy zamiast podjąć wysiłek bycia szczęśliwym w małżeństwie, chcą się jak najszybciej z niego „oswobodzić” licząc, że w innym związku odnajdą szczęście, którego nie zaznali dotąd.

Wspólnota Sychar to też wspaniali kapłani – opiekunowie duchowi całym sercem zaangażowani w pomoc małżonkom i rodzinie, zawsze dyspozycyjni gotowi przyjść z pomocą, obecni słowem wsparcia i modlitewnym towarzyszeniem, posługą kapłańską. Im też należy się wielkie uznanie – bo nie uciekają od trudnych i niełatwych spraw – kryzysu małżeńskiego, nie udający że nie ma problemu, że są tylko szczęśliwi małżonkowie, skoro ich małżeństwa „jeszcze istnieją”.

A kryzys jest jak złodziej, przychodzi nocą – wtedy kiedy go się jak najmniej spodziewamy, w postaci chociażby podniesionego głosu na małżonka, żalu czy niewielkich pretensji, codziennych oczekiwań i rozczarowań, rosnący jak balon, który kiedyś wybuchnie, jednak nie musimy na ten wybuch czekać, wystarczą drobne sygnały, że coś jest nie tak, nie jesteśmy szczęśliwi i nasz współmałżonek nie jest szczęśliwy aby szukać pomocy. Sychar zabiera nam wymówki, ze nie wiemy jak i nie wiemy gdzie szukać pomocy – ona jest na wyciągnięcie dłoni, nie musimy oglądać się na naszego współmałżonka – wystarczy zacząć od siebie – bo zmieniając siebie, zmieniamy świat. Coraz częściej trafiają do nas małżonkowie – nawet nie będący w kryzysie, właśnie po to aby uczyć się jak ochronić swoje małżeństwo, jak sobie poradzić z ewentualny kryzysem – i dla nich też drzwi naszej wspólnoty są otwarte, to taka Bożą profilaktyka – oby było takich małżeństw jak najwięcej, lepiej zapobiegać niż leczyć.

Dziękujemy wszystkim którzy zechcieli z nami świętować:-)

 

 

 

W niedzielę 29 maja na wszystkich Mszach św. nasi przyjaciele z zaprzyjaźnionych ognisk podzielą się świadectwem swojego życia – działania Boga w nim, trwania w wierności przysiędze małżeńskiej, swoim “życiem pod prąd” tego świata, który podsuwa niby prostsze i niby atrakcyjniejsze drogi, które możemy wybrać. Całą niedzielę poświęcimy modlitwie w intencji małżeństw i rodzin. Msza św. w intencji naszego ogniska odbędzie się o godz.12.00. Po Mszy św. będzie możliwość nabycia Zestawów Pierwszej Pomocy i książki Ani „Sychar. Ile warta jest Twoja obrączka”.To trzecia taka niedziela w naszej parafii – nie ustajemy w przekazywaniu charyzmatu naszej wspólnoty, że „Każde sakramentalne małżeństwo jest do uratowania” Zapraszamy

Rocznica

29 maja o godz. 15.00 zapraszamy członków naszego ogniska z rodzinami, a także sympatyków na urodzinowy torcik, będzie okazja podziękować Bogu za nasz wspólny czas, Jego opiekę i towarzyszenie w trudnych chwilach, za opiekę Matki Bożej, dziękować za dar nas samych, za wspólnotę ludzi, wspólnie podążających tą samą drogą. Zapraszamy

tort

3 maja w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski – królowej rodzin w naszej parafii odbyła się uroczysta msza w intencji małżeństw przeżywających trudności, za inicjatywę dziękujemy naszemu opiekunowi ks. dr Andrzejowi Maciejewskiemu

Uroczystość-Najświętszej-Maryi-Panny-Królowej-Polski

W dniach 29.04-01.05.2016 r. gościliśmy w parafii Matki Bożej Królowej Świata na zaproszenie siostry Elżbiety ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Misjonarek Miłosierdzia, która całe to przedsięwzięcie zorganizowała. Był czas na dzielenie się świadectwem trwania w wierności małżeńskiej, świadectwem działania Boga w naszym życiu, czas przybliżenia charyzmatu naszej wspólnoty ale też czas na spotkania z małżonkami przeżywającymi trudności, młodzieżą, księżmi Filipinami – czas owocnych  konstruktywnych rozmów.Chwała Panupobrany plik

23 kwietnia odbył się III Międzyogniskowy Dzień Skupienia, zorganizowany został przez ogniska z Płocka, Przasnysza i Włocławka. Pochyliliśmy się nad tematem przebaczenia. Konferencje wygłosił nasz wielki przyjaciel ks. Andrzej Janicki. W naszym spotkaniu uczestniczył również ks. Filipo z jednej z parafii z pod Neapolu. Był czas na wspólne rozmowy, rocznicowy tort Włocławskiego ogniska i kawę. W spotkaniu uczestniczyło 30 osób. Zakończyliśmy wspólną Mszą Świętą. Potem zwiedziliśmy muzeum męczeństwa błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Dziękujemy naszym przyjaciołom z Włocławka za ten cudowny czas spędzony razem, czas wzajemnego ubogacania
foto_2

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz już 6 maja 2016 r.  i to nie jest prima aprilis. Wracamy po przerwie wielkopostnej do wcześniejszego porządku.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

17.30 Różaniec w intencji małżeństw przeżywających trudności

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

W najbliższą niedzielę – 24 kwietnia – na Mszach Świętych o godzinie 9.00; 10.30; 12.00 i 16.00 będzie gościł ks. Piotr Pawlukiewicz znany i ceniony w całej Polsce kaznodzieja. Zapraszamy serdecznie do udziału w tych Mszach naszych parafian oraz wszystkich zainteresowanych. Naprawdę warto posłuchać kazań ks. Piotra.

źródło  http://faraprzasnysz.home.pl/autoinstalator/wordpress/?page_id=2

13023613_1053140368065886_1817418196_n


 Zapraszamy na wakacje z naszą wspólnotą w Jastarni - opiekunami duchowymi podczas II turnusów będą księża z naszej diecezji:
16-23 lipca ks. Grzegorz Kubiński salezjanin na co dzień, wikariusz parafii św. Marcina w Zielonej
23-30 lipca ks. Andrzej Janicki diecezjalny opiekun naszej wspólnoty
 Jest ograniczona liczba miejsc, dlatego potrzebna jest szybka decyzja

tu znajduje się link zgłoszeniowy

http://formularz.sychar.org/zgloszenie.php

należy wybrać formularz wakacje z sycharem 
a potem zgłoszenie na..... wybrany turnus 


adres ośrodka http://odr-jastarnia.e-meteor.pl
jastarnia2

 Kościół Najświętszego Serca Jezusowego ul. Ostrowska 8

Temat. Panie ile razy mam przebaczać?….

Konferencję wygłosi ks. mgr A. Janicki

9.00  Powitanie

9.30 – 10.30  I Konferencja

10.30 – 11.00 Przerwa kawowa

11.00 – 11.45 Ćwiczenia warsztatowe

12.00 – 13.00 II Konferencja

13.00 – 13.30 Dyskusja

13.30  Obiad

15.00 Eucharystia

15.45 Podsumowanie Dnia Skupienia

Zapraszamy

Wloclawek - NSJ

 Członkowie naszego ogniska w dniach 15-17 kwietnia uczestniczyli w rekolekcjach ogólnopolskich Wspólnoty Trudnych Małżeństw, podczas których konferencję wygłosił ks. prof. Romuald Jaworski. Był to dla nas niezapomniany czas refleksje nad historią własnego życia, a także czas spędzony “jak w rodzinnym gronie”.

Dziękujemy organizatorom i ty wszystkim którzy przyczynili się do uświetnienia nam pobytu. Bóg zapłać 🙂

Porszewice

W dniu 23 kwietnia 2016 roku w godzinach 9-16 w Kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego przy ul. Ostrowskiej we Włocławku odbędą jednodniowe rekolekcje połączone ze świętowaniem pierwszej rocznicy istnienia włocławskiego Ogniska Wiernej Miłości Małżeńskiej Sychar. Niewykluczone, że homilię wygłosi dla nas goszczący w tym czasie u księdza Andrzeja kapłan ze słonecznej Italii:)
 Tematem  przewodnim będą słowa Ewangelii  ( Mt 18, 21-22) Obowiązek przebaczenia.
“Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?» 22 Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy?
Zapraszamy
Dzień skupienia

„ Jeśli kapłan byłby do głębi przeniknięty wielkością swej służby, wówczas ledwie by żył.

Jeśli tu na ziemi zrozumielibyście dobrze istotę kapłaństwa, wówczas umarlibyście nie z lęku, lecz z miłości.

Kapłan zrozumie sam siebie w pełni dopiero w niebie. Na kapłana przy ołtarzu i przy ambonie powinniśmy patrzeć tak, jakby to był sam Bóg.

Gdybym spotkał kapłana i anioła, najpierw pozdrowiłbym kapłana, potem anioła. Ten ostatni jest przyjacielem Boga, jednak kapłan Go zastępuje”

Św. Jan Maria Vianney

 

W dniu, w którym Chrystus ustanowił Sakrament Kapłaństwa, dziękujemy Bogu za powołanie was do tej świętej służby. Szczególne życzenia kierujemy na ręce opiekuna naszego przasnyskiego ogniska ks. dr Andrzeja Maciejewskiego i krajowego duszpasterza naszej wspólnoty ks. Pawła Dubowika dziękujemy Bogu za to, że zawsze jesteście z nami, za wasz trud i poświęcenie w trosce o nasze zbawienie, dziękujemy za posługę i troskę nad naszym małżeństwami i rodzinami. Dziękujemy Wam, za każdy dzień, kiedy przez Wasze ręce dokonuje się bezkrwawa ofiara odkupienia, za sakramenty, których nam udzielacie, za to , że karmicie nas Ciałem i Słowem Bożym.

   Na każdy dzień Waszej Kapłańskiej drogi życzymy obfitości łask Bożych, darów Ducha św., wytrwałości w naśladowaniu Zbawiciela. Niech Jezus Eucharystyczny, który przychodzi przez Wasze ręce, uświęca Was i nas, abyśmy kiedyś mogli się spotkać w Królestwie naszego Ojca w Niebie.

WTM SYCHAR PRZASNYSZ

 

 

jghjuykykuykykukyu

Oto rozważania, z którymi przeszliśmy Drogę Krzyżową ulicami naszego miasta

Droga Krzyżowa dla małżonków i rodziców

WSTĘP
Dziękuję Ci Jezu, że zaprosiłeś mnie na tę drogę krzyżową. Ciągle żyję w biegu i często brakuje mi nawet chwili by zastanowić się nad sobą samym i swoim życiem. Dzisiaj pragnę przyjrzeć się swojemu małżeństwu i relacjom rodzinnym. Chcę na nie spojrzeć idąc razem z Tobą drogą krzyżową. Wierzę, że to rozważanie pomoże mi zbliżyć się do Ciebie i bardziej kochać ludzi najbliższych memu sercu. Proszę Cię Jezu o łaskę spojrzenia na swoje życie w prawdzie.

I. Jezus na śmierć skazany

Publiczna działalność Jezusa nie była łatwa. Wielokrotnie spotykał się z niezrozumieniem i próbami zamachu na Jego życie. Jednak Jego prawdziwa droga krzyżowa zaczęła się od niesprawiedliwego wyroku. Twoje życie też nie zawsze było usłane różami. Jakiś czas temu zdecydowałeś, że chcesz na zawsze połączyć się z tą drugą osobą. Dziś jesteś już żoną lub mężem. Pamiętasz dzień swojego ślubu? Wtedy na rzecz miłości postanowiłeś zrezygnować z części swojej wolności, by ofiarować się tej drugiej osobie. Byłeś wtedy szczęśliwy z dokonanego wyboru. Czy teraz po kilku, a może kilkunastu latach od tego dnia nie żyjesz tak, jak gdybyś wtedy podpisał na siebie wyrok? Czy nie traktujesz swojego małżeństwa jako początku swojej drogi krzyżowej?

II. Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Jezus bierze na swoje ramiona ciężki krzyż w imię miłości i odpowiedzialności za los każdego człowieka. Ty wypowiadając słowa przysięgi małżeńskiej wziąłeś odpowiedzialność za żonę, męża i dzieci, które miały się pojawić. To był twój wybór. A czy dzisiaj nie masz może pretensji, że Bóg obarczył cię ciężarem macierzyństwa lub ojcostwa? Czy każdego dnia przyjmujesz ciężar odpowiedzialności za życie swojej rodziny? Miłość to odpowiedzialność. Nie można ich rozdzielić. Czasem może być ciężko, ale kochać to znaczy poświęcać swoje życie dla drugiego człowieka. Ten ciężar miłości będzie lżejszy, jeśli o pomoc w jego udźwignięciu poprosisz samego Jezusa.

III. Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem

Jezus upada na oczach swojej matki i uczniów. Wiele razy w ich obecności czynił cuda, odpuszczał grzechy i przekonywał o tym, że jest Synem Bożym. A teraz On – Wszechmocny Bóg upada i nie wstydzi się tego. Każdy z nas jest człowiekiem słabym. Każdy z nas upada wielokrotnie. Tylko, że my wstydzimy się naszych upadków, nie przyznajemy się do nich. Jak często nie masz odwagi powiedzieć do swojego męża – pomyliłam się? Jak często unosisz się honorem i nie powiesz swojej żonie – miałaś rację? Jak często w obecności twoich dzieci nie chcesz przyznać się do popełnionych błędów? Tymczasem wielkość człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale że ma odwagę się podnieść.

IV. Jezus spotyka Matkę swoją

Spotkanie z Maryją było spotkaniem bez słów. Ich wzajemna więź była tak głęboka, że żadne słowa nie były potrzebne. Wystarczyła wymiana spojrzeń. Jednak aby ludzie mogli porozumieć się bez słów muszą się bardzo dobrze znać. A żeby się poznać trzeba ze sobą rozmawiać. Często w naszych rodzinach rozmawiamy wiele o sprawach codziennych – zakupach, rachunkach, rzeczach które trzeba załatwić. Brakuje jednak rozmów o tym co ta druga osoba czuje, co myśli. Zastanów się czy patrząc na twarz swojego współmałżonka potrafisz odczytać to, co kryje się w jego sercu? Czy potrafisz rozpoznać, kiedy twoje dzieci mają problemy choć mówią, że wszystko jest w porządku? Uczmy się od Maryi i Jezusa budowania właściwych relacji rodzinnych.

V. Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi

Często słychać narzekanie ludzi, że całe ich życie to dom i praca. Praca i dom, i tak w kółko. Może chciałbyś po pracy odpocząć, a tu żona mówi, że trzeba jeszcze odkurzyć albo zrobić zakupy. Może chciałabyś mieć wieczorem trochę czasu dla siebie, a tu jeszcze z dziećmi trzeba lekcje odrobić. Czy czujesz się czasem w swojej rodzinie przymuszony do wykonywania codziennych obowiązków, tak jak Cyrenejczyk został zmuszony do dźwigania krzyża Jezusa? A przecież miłość to także służba. O ileż łatwiej będzie ci wykonywać twoje codzienne rodzinne obowiązki jeśli będziesz pamiętać, że „cokolwiek czyniąc jednemu z tych najmniejszych czynisz to także Jezusowi”.

VI. Weronika ociera twarz Jezusowi

Gest Weroniki to taki drobiazg na drodze krzyżowej Jezusa. Ale nasze życie składa się właśnie z milionów drobnych i z pozoru nic nie znaczących gestów, słów i zachowań. W żadnej z Ewangelii nie ma ani słowa o Weronice. A jednak jej gest musiał być bardzo znaczący skoro przechowała go Tradycja. W małżeństwie, w rodzinie też ważne są te drobne gesty. Nie wystarczy, że małżonkowie mówią sobie o swojej miłości tylko z okazji rocznic albo jubileuszy. Żona powinna przypominać mężowi, że jest dla niej ważny. Mąż powinien powtarzać żonie, że ciągle jest dla niego najpiękniejsza. Tak bardzo potrzebne jest, żeby codziennie rozmawiać ze swoimi dziećmi. Tak ważne jest żeby się do siebie uśmiechać. Te drobiazgi są wytchnieniem pośród trudu codziennego życia.

VII. Jezus po raz drugi upada pod krzyżem

Żaden upadek człowieka nie jest tylko jego sprawą. Nie ma prywatnych grzechów. Gdy ja upadam to w pewnym sensie pociągam za sobą swoich najbliższych. Gdy człowiek grzeszy to oddala się od Boga, a w konsekwencji w jego życie wkrada się smutek i trudniej mu panować nad negatywnymi emocjami. Jego sposób zachowania bardzo szybko przenosi się na relacje małżeńskie i rodzinne. Mąż nie ma ochoty rozmawiać z żoną. Żona nie ma cierpliwości do męża. Dzieci, które widzą smutnych rodziców też zaczynają się smucić. Dlatego właśnie w imię odpowiedzialności za swoją rodzinę musisz ciągle na nowo powstawać z kolejnych upadków. Tak jak Jezus.

VIII. Jezus pociesza płaczące niewiasty

To jest stacja przy której Jezus zachęca nas do spojrzenia na siebie, a nie na wszystkich innych wokoło. Może i dzisiaj słuchając tych rozważań pomyślałeś, że ciebie to nie dotyczy. Jest wiele rodzin z problemami, ale w twojej rodzinie nie jest tak źle. Właśnie teraz nadszedł ten moment, żeby dostrzec co możesz poprawić w swojej relacji do najbliższych ci ludzi. Nigdy nie jest tak, żeby nie mogło być lepiej. Nie płacz nad rodzinami patologicznymi, nie użalaj się nad dziećmi alkoholików. Teraz zastanów się co możesz zrobić, żeby w twoim domu było więcej miłości i żeby ta miłość promieniowała na wszystkich członków twojej rodziny.

IX. Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem

Małżeństwo jest takim sakramentem, który wiąże ludzi na całe życie. Mąż i żona powinni przeżywać wspólnie nie tylko te dobre chwile, ale także i te złe. Upadek człowieka w grzech jest bardzo często próbą małżeńskiej miłości. Są takie grzechy, które bardziej bolą – zdrada, kłamstwo, brak zaufania, chorobliwa zazdrość. Pomimo cierpienia, ta osoba, która została zraniona nie może się wtedy odwrócić od współmałżonka. Skoro małżonkowie są jednym ciałem to znaczy, że te dwie osoby są za siebie nawzajem odpowiedzialne. Czasem człowiek nie potrafi o własnych siłach powstać z grzechu. Wtedy właśnie miłość tej drugiej osoby powinna być siłą dźwigającą z upadku. Jezus dlatego się podniósł, bo miał w sobie tę Miłość.

X. Jezus z szat obnażony

Nie wystarczyło, że Jezus został skatowany. Poza cierpieniem fizycznym zgotowano mu także psychiczne. Jego elementem miało być upokorzenie Jezusa przez odarcie Go z szat. My także doskonale wiemy, że ból psychiczny jest trudniejszy do zniesienia niż ten fizyczny. Jakże często wiedzę tę wykorzystujemy przeciwko osobom nam najbliższym. Małżonkowie doskonale znają swoje upadki i w chwilach nieporozumień tak łatwo wracają do tego, co wydawało się już zapomniane. Żona wypomina mężowi jego pomyłki, a mąż obnaża żonę z jej słabości. I nie tłumacz się, że to pod wpływem emocji i zdenerwowania, bo rana zadana drugiemu człowiekowi pozostaje.

XI. Jezus do krzyża przybity

Nawet nie zdajemy sobie sprawy ileż razy codziennie przybijamy do krzyża Jezusa obecnego w drugim człowieku. Każde kłamstwo, obmowa, złośliwość, kłótnia jest przybiciem Chrystusa do krzyża. Nie mamy czasu dla współmałżonka i dziecka, nie interesujemy się życiem swojej rodziny, odnosimy się do siebie bez należnego szacunku, nie okazujemy sobie wzajemnej życzliwości, nie potrafimy sobie wybaczyć, uchylamy się od prac domowych, niszczymy swoje zdrowie przez nałogi, dajemy zły przykład naszym dzieciom, zaniedbujemy modlitwę, szukamy swoich własnych korzyści. Jakże często wbijamy gwoździe w serce drugiego człowieka, którego przecież kochamy.

XII. Jezus umiera na krzyżu

Krzyż dla chrześcijan jest znakiem miłości. Bo na nim z miłości do człowieka umarł ten, który jest Miłością. Tyle krzyży spotykamy na co dzień. Stoją przy drogach, wiszą w szkołach i w naszych domach. Ale czy spojrzenie na krzyż wywołuje w tobie jakąkolwiek reakcję? Czy krzyż, który wisi u ciebie w domu pomaga ci w budowaniu relacji małżeńskich i rodzinnych? Nawet w najlepszym małżeństwie zdarzają się spory i nieporozumienia. Ciężko jest wtedy pierwszemu wyciągnąć rękę do zgody. Jezus przed śmiercią przebaczył wszystkim, mimo że nikt go o to nie prosił. A czy ty patrząc na krzyż potrafisz zdobyć się na gest przebaczenia?

XIII. Jezus z krzyża zdjęty

Matka tuli do siebie martwe ciało swego syna. Mimo że bardzo cierpi i nie rozumie tego co się wydarzyło, to nie złorzeczy na Boga i nie wpada w rozpacz. Słychać czasem, że rodzice muszą pochować swoje dziecko. Często wtedy obrażają się na Boga, bo przecież gdyby był Miłością, to nie dopuszczałby do takich sytuacji. A przecież to nie tak. Żadnego człowieka nawet męża, żony czy dziecka nie możemy kochać bardziej niż Boga. Żaden człowiek nie może stać się naszym całym światem, bo jeśli tak będzie, to po jego śmierci pogrążymy się w rozpaczy. To trudna prawda, ale sam Jezus uczył nas, że pierwszym przykazaniem jest miłość do Boga, a dopiero potem do bliźniego. Stojąc przy tej stacji uczmy się od Maryi tej właściwej hierarchii miłości.

XIV. Jezus do grobu złożony

Ziemskie życie Jezusa zakończyło się. Wiemy, że po trzech dniach zmartwychwstał. Jak zapowiedział Jezus my też zmartwychwstaniemy. I będzie to zmartwychwstanie do życia, albo zmartwychwstanie do potępienia. Sakrament małżeństwa jest drogą, na której dwoje ludzi ma wspierać się wzajemnie w dążeniu do świętości. Ktoś kiedyś powiedział, że albo i mąż i żona trafią do nieba, albo żadne z nich tam nie trafi. W małżeństwie mąż i żona powinni uświęcać nie tylko siebie, ale także współmałżonka. Jeśli zaufacie Jezusowi to On swoją miłością wypełni wasze braki i słabości, a kiedyś, gdy spotkacie się w tym lepszym świecie to nie będzie już nieporozumień, problemów i różnicy zdań, lecz tylko czysta, wzajemna, bezinteresowna miłość.

ZAKOŃCZENIE

Skończyliśmy rozważanie małżeńskich i rodzicielskich relacji w oparciu o Twoją Chryste drogę krzyżową. W czasie tego nabożeństwa wiele razy była mowa o miłości. Prosimy Cię Jezu, wspomagaj nasze rodziny, aby kwitła w nich miłość która jest cierpliwa i łaskawa, która nie zazdrości i nie szuka poklasku, która nie unosi się pychą ani gniewem, która nie szuka swego i złego nie pamięta. Prosimy Cię o miłość, która wszystko wierzy, we wszystkim pokłada nadzieje i wszystko przetrzyma. Niech miłość w naszych rodzinach nigdy nie ustanie.

Bez tytułu2

Bez tytułu

Zapraszamy wszystkich członków naszej wspólnoty i sympatyków, a także wszystkim małżonków, pragnących włączyć się razem z nami we wspólną modlitwę na Adorację przy Grobie Pańskim w godzinach 15.00 – 16.00, szczególnie, że jest to Godzina Miłosierdzia.

Zapraszamy

post_grob101

Zapraszamy do wysłuchania konferencji z Rekolekcji Wielkopostnych, które w Kościele Farnym wygłosił ks. Stanisław Staśko, autor wielu książek

Zwycięstwo Miłości – 1998

Jestem, czyli jak to się zaczęło – 2010

Trwajcie w miłosci – 2011

365 dni z Miłosierdziem Bożym – 2010

Jeden mąż i jedna żona, czyli…2013

Pierwsza jest miłość – 2013

Msza święta, czyli czas i przestrzeń Boga i ludzi – 2014

W stronę Bożego Miłosierdzia – 2014

Nagrania konferencji znajdują się na stronie: http://faraprzasnysz.home.pl/autoinstalator/wordpress/?page_id=28DSC_0519-1024x680

Droga Krzyżowa

  1. Droga Krzyżowa śladami św. Stanisława Kostki Przasnysz-Rostkowo

Zapraszamy do uczestnictwa w dniu 11 marca 2016 r. w Drodze Krzyżowej wyruszamy z Kościoła św. Wojciecha o godz.16.00 i zmierzamy do Sanktuarium św. Stanisława Kostki w Rostkowie.

  1. Miejska Droga Krzyżowa wyruszy ulicami naszego miasta 18 marca z Kościoła Farnego do Klasztoru Ojców Pasjonistów. Zapraszamy członków naszego ogniska, dwie ze stacji przygotowuje nasza wspólnota. Wyruszamy o godz.19.15

Zapraszamy.

images

Zapraszamy na kolejne spotkanie WTM Sychar Przasnysz już 1 kwietnia 2016 r.  i to nie jest prima aprilis. Wracamy po przerwie wielkopostnej do wcześniejszego porządku.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

17.30 Różaniec w intencji małżeństw przeżywających trudności

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszego ogniska

Po Mszy św. spotkanie w salce na plebani.

Zapraszamy:-)

W marcu rozpoczęliśmy rozważania na temat BAGAŻU 5 – Rezygnuję z negatywnych przekonań!  „Pamiętaj, że Twoje negatywne przekonania ograniczają Ciebie w każdym aspekcie życia. Przekonania kreują Twoją rzeczywistość. Zadbaj o to, by były dobre!” Z uwagi na nowe osoby temat nie został wyczerpany w kwietniu powrócimy do niego, a w nawiązaniu do niego wklejam artykuł ks. Józefa Pierzchalskiego.

Jakbym przegrała życie

Szczęść Boże. Lubię bardzo czytać zapiski Księdza. Bardzo dotknął mnie ten z 14 czerwca, o rozdarciu wewnętrznym, jest odzwierciedleniem stanu mojego ducha, nie radzę sobie z tym, aby pokochać samą siebie i traktuję siebie tak, jakbym chciała ukarać się za wszystkie błędy, jakie popełniłam. Tęsknię za pokojem serca, ale czuję się osaczona, nie umiem wyjść poza krąg złości i gniewu wywołane świadomością swej bezradności, nieudaczności. Jak pokonać ten stan rozdarcia? bo jak narazie nie umiem związać końca z końcem. Mam wrażenie, jakbym przegrała życie, bo rozczarowałam Pana Boga, a moje wnętrze jest jak ogród, który został podeptany. Próbuję wskrzesić w sobie wspomnienia dobrych chwil z Jezusem. Tak bardzo chciałabym znów umieć żyć chwilą obecną, ale moje wysiłki jeszcze bardziej mnie wypalają. Proszę Księdza o poradę, co mam robić? Pozdrawiam serdecznie.

 

Pokochanie siebie, obdarzenie siebie samego troską, wsparciem i uwagą, mogłoby te problemy rozwiązać. Konieczne jest rozpoczęcie drogi poznawania oraz akceptowania siebie samych. Pokochanie siebie, umożliwia radzenie sobie z problemami, jakie napotkasz w życiu.
Jeśli nie kochasz siebie, nie możesz ofiarować miłości innym, ponieważ… nie masz jej w sobie. Gdy oceniasz siebie negatywnie, to stajesz się nieufna, skryta, nieśmiała, nadmiernie na sobie skoncentrowana, wszystko bierzesz do siebie, a z tego, co mówią ci inni, wyciągasz mylne wnioski. Bo to, jaki masz do siebie stosunek i co o sobie myślisz, wpływa na sposób, w jaki traktujesz siebie sama i innych ludzi. Jeżeli odbierasz siebie pozytywnie, to potrafisz poradzić sobie z problemami, mobilizować się do działania, wspierać się w trudnych chwilach i wzbudzać w sobie nadzieje. Jeżeli twój wewnętrzny obraz jest negatywny, pojawia się krzywda, żal, poczucie winy albo niechęć do siebie, życia i świata. Kobiety z powodu niskiej samooceny częściej popadają w stany depresyjne, mówią o swoich porażkach, obwiniają się o wszystko.
Miłość do siebie jest trudna właśnie dlatego, że trzeba pokochać w sobie istotę niedoskonałą, pełną lęków i wad. Przecież każdy z nas doświadcza własnych słabości! Co więcej, każdy w jakimś stopniu krzywdzi samego siebie i czasami sam nie rozumie tego, co się w nim i z nim dzieje. Ma do siebie pretensje i żal o zło, które sobie wyrządził, albo że pozwolił, aby inni go krzywdzili. Ale dopóki nie dogada się sam ze sobą, nie będzie umiał otworzyć się na innych: dać im miłości ani wziąć jej w zamian.
Miłość do samego siebie to szacunek do własnej osoby i pragnienie szeroko pojętego dobra. To samoakceptacja, wiara we własne siły i zdolność radowania się swoim życiem – czyli podstawowe potrzeby każdego człowieka. Dojrzale pokochać siebie to nie to samo, co zaakceptować siebie takim, jakim się jest. Ani nabranie lepszego mniemania o sobie samym.
Jeśli wiesz, że coś ci się w sobie nie podoba, to spróbuj to zmienić. W jaki sposób? Musisz być wobec siebie szczera. Umieć zdobyć się na odwagę i odnaleźć w sobie nie tylko zalety, ale też wady. Gdy poznasz swoje mocne strony, poczujesz się bardziej pewna siebie, silna i radosna, a to z kolei umocni cię w trudnych chwilach, pomoże je przetrwać i zmobilizuje do działania. Ze słabości także możesz uczynić atut. Porażka może zmotywować cię do zmiany dotychczasowego życia. Warto wiec zrobić taki rachunek sumienia, bo… prawda nas wyzwala! Pod warunkiem że przyjmiesz ją z pogodą ducha. Bo prawda bez miłości może zabić. Ktoś, kto pozna prawdę o sobie, ale jej nie zaakceptuje, może łatwo wpaść w stan rozgoryczenia, zniechęcenia, a nawet rozpaczy. A jeśli jest tak bardzo wpatrzony w siebie, że nie chce zauważyć swoich wad, to pobłaża sobie i żyje w błędnym poczuciu samozadowolenia.
Dojrzale kochać siebie to coś trudniejszego, niż być egoistą albo wrogiem własnej osoby. Egoista nie stawia sobie żadnych wymagań, bo i tak jest przekonany, że jest doskonały. Z kolei ten, kto siebie nienawidzi, sądzi, że jest zbyt słaby, żeby coś w życiu osiągnąć. Dlatego człowiek, który chce naprawdę pokochać siebie, powinien bezustannie nad sobą pracować. W jaki sposób? Chwalić siebie. Mieć zaufanie do własnych możliwości. Sprawiać sobie przyjemności – bez poczucia winy. Wybaczać błędy i niepowodzenia. Karmić się dobrymi myślami i dobrym jedzeniem. Dopuszczać do siebie innych, zamiast godzić się na samotność. Patrzeć z sympatią na swoje odbicie w lustrze. Kochać i dbać o swoje ciało. Otaczać się pięknem. Po prostu być dla siebie dobrym.

Dlaczego tak się dzieje, że nie możesz sobie poradzić ze sobą, czując się nieudacznikiem, osobą bezradną w wielu sytuacjach? Może to być sprawa wychowania. Od dzieciństwa wpajano ci, że dobry człowiek nie myśli o sobie, tylko troszczy się o innych. Ale bywa przecież i tak, że dla ciebie wszyscy są ważni, a o ciebie nikt się nigdy nie martwi. A mądry egoista zna swoje potrzeby i wie, jak je zaspokoić. Jeżeli chcesz żyć lepiej, nie staraj się na siłę pomagać całemu światu.
Postawy wobec samego siebie uczymy się od innych, zwłaszcza od rodziców i osób z najbliższego otoczenia. Dzieci przyglądają się dorosłym – co i jak o sobie mówią. W ten sposób budują wzorzec, który rzutuje na ich życie, a później na życie ich dzieci. Jeżeli matka czuje się szczęśliwa, nauczy córkę zdrowego egoizmu. Ale jeśli nie kocha samej siebie, nie będzie potrafiła przekazać jej tej sztukiProblemem może być brak akceptacji. Kiedy dziecko zaczyna komunikować się ze światem, dość szybko dowiaduje się – choć często tylko na nieświadomym poziomie – czy jest akceptowane przez rodziców, czy się im podoba, wreszcie, czy spełnia ich oczekiwania. Jeżeli jest ciągle niedoceniane i krytykowane, to szybko nabiera przekonania, ze niewiele potrafi, jest niewiele warte i nie zasługuje na miłość. W takim myśleniu utwierdza je też brak akceptacji ze strony otoczenia: rówieśników, nauczycieli, przyjaciół oraz bliskich.

Kolejna przyczyną problemów, które przeżywasz, mogło być lub nadal jest porównywanie siebie z innymi. Jeżeli zamiast myśleć samodzielnie, opierasz się na sądach innych, to uzależniasz się od nich i oddajesz własną wartość przypadkowi. Powinnaś raczej uczyć się od innych. I budować dobrą samoocenę w oparciu o miłość swoich bliskich.

Może być i tak, że otoczenie wywiera na ciebie presję. Uzależniasz się od cudzych ocen i wyników, jakie powinnaś – w twoim mniemaniu – osiągać. Chcesz być indywidualna, oryginalna. Kolekcjonujesz sukcesy, żeby móc wzbogacić CV. Ważniejsze staje się to, co myślą o tobie inni, od tego, co ty sama myślisz. Dlatego wszelkie niepowodzenia i porażki są dla ciebie dramatem osobistym i podkopują twoją samoocenę.

Reklamy i kolorowe pisma codziennie bombardują cię wizerunkami młodych, pięknych, szczęśliwych kobiet, które wydają się nie mieć żadnych zmartwień i problemów. Z tego powodu niełatwo jest ci uznać za naturalne drobne kłopoty w domu czy w pracy.

Problemem może być Twoja przeszłość. Być może nie potrafisz pokochać siebie, ponieważ uważasz, że nie zasługujesz na miłość i szczęście. Hodujesz w sobie poczucie winy, żalu. Nie potrafisz wybaczyć ani sobie, ani innym.

Przyczyną minorowego postrzegania siebie samej mogą być życiowe porażki. Jeśli nie osiągasz ważnego dla Ciebie celu, kiedy zachowasz się niekompetentnie, złamiesz zasady własnego kodeksu moralnego, zaczynasz o sobie myśleć źle. Jeżeli zostaniesz skrytykowana, czujesz, że nie jesteś lubiana, akceptowana, kochana, zaczynasz automatycznie szukać w sobie różnych deficytów i ułomności.

Na początku spróbuj uwolnić się od lęku – przed życiem i ludźmi. Odreaguj przykre zdarzenia z przeszłości – pozwól sobie na płacz, rozpacz, mów o tym, co cię boli, nie uciekaj od tego. Pozbądź się poczucia krzywdy lub winy. Wybacz sobie lub innym. Zmień stare nawyki myślowe, zacznij kontrolować to, co myślisz i mówisz na własny temat. Zamiast słów: „powinnam”, „muszę” powiedz: „mogę”, „chcę”, „postanawiam”. Ten zabieg pozwoli ci spojrzeć na życie z całkiem innej perspektywy. Nie zadręczaj się strasznymi scenariuszami, nie oczekuj najgorszego. Jeżeli zacznie cię nawiedzać złe przeczucia, to skieruj myśl na coś miłego coś za czym przepadasz. Podobnie postępuj, kiedy zaczniesz źle myśleć na swój temat. Doceń swoje działanie. Uwolnij się od potrzeby porównywania z innymi.

Daj sobie prawo do błędów, które popełniłaś. Dobrzy ludzie noszą w sobie różne doświadczenie błędów i win. Nie jest Ci potrzebne karanie siebie samej, lecz przebaczenie. Kiedy sobie przebaczysz, powróci pokój serca. Źródłem Twojego niepokoju jest brak pogodzenia się ze sobą. Niepowodzenie się rodzi złość i gniew. Nosisz w sobie przekonanie, że Tobie powinno wiele rzeczy się udać, wyjść, zakończyć sukcesem.

Twoje rozdarcie jest spowodowane również myśleniem, które nie sprawdza się w życiu. Podnosisz poziom wymagań w stosunku do własnego życia, a następnie nie jesteś w stanie ich spełnić. Patrz na to, co jest dla Ciebie możliwe, z Bożą pomocą. Bóg nie stawia przed człowiekiem nierealnych wymagań, które wprowadzają go we frustrację, udrękę i rozpacz. Nie przegrałaś życia, skoro potrafisz stawiać pytania i szukasz odpowiedzi, skoro dokonujesz refleksji nad własną przeszłością.

Nie można Twojej przeszłości uporządkować jedną czy drugą propozycją, którą sformułowałbym w tym liście, a którą byś podjęła. Proponuję wejście w program Ćwiczeń ignacjańskich. Zachęcam do udziału w Rekolekcjach ignacjańskich u Ojców Jezuitów Częstochowie, przy ul Kingi. Przed Tobą cztery tygodnie Ćwiczeń. To jest najlepszy kierunek, jaki znam, duchowej odnowy w Kościele.

 

Ks. Józef Pierzchalski SAC

 

Artykuł pochodzi ze strony: http://pierzchalski.ecclesia.org.pl

wstawiennicza

20 lutego 2016r.  podczas rekolekcji dla małżeństw z Ruchu Rodzin Nazaretańskich – “Jak zrozumieć siebie i osobę, którą kochasz”? odbyło się spotkanie z liderem ogniska WTM Sychar w Przasnysza, było ono doskonałą okazją do przybliżenia charyzmatu naszej wspólnoty, rozmów na temat trudności, z jakimi borykają się młodzi małżonkowie, wzajemnego zrozumienia i potrzeby pracy nad sobą. Została przybliżona idea “?12 kroków ku wolności”, jako jednego z narzędzi pozwalających poznawać siebie. Znalazł się także czas na rozmowy indywidualne. Dziękuję za zaproszenie pani Ani Kocot, która to spotkanie zorganizowała.

2032

Spotkanie poświęcone było kolejnemu punktowi naszych rozważań na temat bagażów, ciężarów jakie sami na siebie wkładamy, czyniąc swoje życie „nie do uniesienia”

 

  1. Rezygnuję z potrzeby posiadania racji!
    Pamiętaj, że potrzeba posiadania racji świadczy o niskim poczuciu własnej wartości i chęci dominacji nad innymi. Świadczy o słabości.

    2. Rezygnuję z chęci kontrolowania!
    Jeśli kontrolujesz, to dlatego, że się boisz, a w konsekwencji nie ufasz, ani sobie, ani nikomu.
    Jak by Ci się żyło z kimś, kto Ci nie ufa?

    3. Rezygnuję z obwiniania ludzi!
    Przestań obwiniać ludzi za to, co czujesz, za to, co masz lub nie masz.
    Weź odpowiedzialność za swoje emocje i życie!

    4. Rezygnuję z dawania uwagi destruktywnym dialogom wewnętrznym!
    Przestań zawierzać destruktywnym dialogom wewnętrznym. Im częściej dyskutujesz z dialogami wewnętrznymi i dajesz się im pochłaniać, tym więcej czasu tracisz w swoim życiu.
    Twój umysł to narzędzie. Ty nim władasz, czy to Ty jesteś narzędziem w ręku umysłu?

    5. Rezygnuję z negatywnych przekonań!
    Pamiętaj, że Twoje negatywne przekonania ograniczają Ciebie w każdym aspekcie życia. Przekonania kreują Twoją rzeczywistość. Zadbaj o to, by były dobre!

    6. Rezygnuję z narzekania!
    Narzekasz z własnego wyboru. Świat się nie zmieni na lepsze od narzekania. Narzekanie to kopanie pod sobą dołków!

    7. Rezygnuję z nadmiernej krytyki!
    Im bardziej krytykuję ludzi, zdarzenia, miejsca, siebie, tym trudniej jest nam dostrzec pozytywne aspekty życia.
    Pamiętaj, że krytyka powinna być konstruktywna czuli przynosząca wiedzę, naukę i doświadczenie, a nie więcej negatywizmów!

    8. Rezygnuję z potrzeby imponowania innym!
    Jedyna osoba, której mam imponować to ja sam! Chcąc imponować innym, uzależniam się od ich opinii.

    9. Rezygnuję z oporu przed zmianami!
    Zmiany to jedyny pewnik w naszym życiu!

    10. Rezygnuję z etykietowania ludzi i zdarzeń!
    Nadając etykiety wpadasz w pułapkę stereotypów zamiast konstruować swoje własne zdanie oparte o doświadczania.
    Miej otwarty umysł i nigdy nie etykietuj, bo ograniczasz swój punkt widzenia!

    11. Rezygnuję z irracjonalnych lęków!
    92% lęków jest irracjonalnych. Wystarczy, że zadasz sobie pytanie:
    „Czy ta myśl jest prawdziwa?”
    aby zacząć się od nich uwalniać.

    12. Rezygnuję z wymówek!
    Kto szuka wymówek, ten je znajdzie, kropka!

    13. Rezygnuję z przeszłości!
    Ona już była i nie wróci. Wszystko co się wydarzyło żyje tylko w Twojej głowie! Obudź się!

    14. Rezygnuję z nadmiernego przywiązania!
    Często jesteśmy nieszczęśliwi pomimo całej dobroci jaką mamy oraz kochających ludzi wokół. Dlaczego?
    Bo boimy się to stracić. Ciesz się tym co jest!
    Zgódź się na to, że może odejść. Czas i tak zmienia nasz świat i nie da się od tego uciec.
    Dając zgodę na to, że możesz już nie mieć tego na czym Ci zależy, dajesz sobie spokój wewnętrzny!

    15. Rezygnuję z zaspokajania oczekiwań innych ludzi!
    Jeśli będziesz wciąż zaspokajał oczekiwania innych ludzi, to nie będziesz miał czasu żyć swoim życiem!

Bagaż 4 za nami dołączam linki do konferencji na temat rozeznania. Do zobaczenia

https://www.youtube.com/watch?v=mBDk4kPjVGY

https://www.youtube.com/watch?v=IsLRaXQtIkw

 

Zapraszamy na spotkanie w pierwszy piątek marca tj. 4 marca 2016 roku, tym razem po Adoracji w ciszy będziemy uczestniczyć w Drodze Krzyżowej i Mszy św.

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w ciszy

17.30 Droga Krzyżowa

18.00 Msza św. w intencji małżeństw naszej wspólnoty i wszystkich małżeństw przeżywających kryzys

Po Mszy św. spotkanie na plebanii.

Zapraszamy

4_2

W dniu 22 lutego nasza parafia organizuje wyjazd do Płocka wyjazd godz.12.00. Rozpoczniemy Koronką o godz.15.00, w programie zwiedzanie Muzeum Diecezjalnego – w tym ekspozycji dotyczącej św. Faustyny

Przejdziemy przez Bramę Miłosierdzia w Sanktuarium i Katedrze Płockiej, mszy św. o godz. 18.00 będzie przewodniczył Arcybiskup Henryk Hoser z Warszawy.

O 19:00 również w katedrze zabrzmi „Pop oratorium Miłosierdzie Boże” oparte na tekstach św. Siostry Faustyny z muzyką Zbigniewa Małkowicza w wykonaniu zespołu „Lumen”

Zapisy w kancelarii Parafialnej

Zapraszamy do uczestnictwa w nabożeństwie Drogi Krzyżowej w każdy piątek o godzinie 17.30 w kościele św. Wojciecha. i Gorzkich Żalach w każdą niedzielę, po  Mszy św. o godz. 12.00 i przed Mszą św. o godz.17.30

pobrany plik

Droga Krzyżowa i Gorzkie żale – dzieje nabożeństw

 Droga Krzyżowa – to nabożeństwo nawiązujące do przejścia Pana Jezusa od pretorium Piłata na wzgórze Golgoty. Męka rozważana jest w 14 symbolicznych stacjach. Pismo Święte nie zawiera dokładnej trasy Drogi Krzyżowej, a tylko 9 spośród 14 stacji ma swą podstawę w ewangelicznych opisach męki Pańskiej. Pierwsi chrześcijanie otaczali czcią te święte miejsca w Jerozolimie. Według apokryfu z V wieku “De transitu Mariae” sama Maryja nawiedzała miejsca związane z męką i śmiercią Chrystusa.

Dopiero w XI – XIII w. w związku z wyprawami krzyżowymi wyodrębniono poszczególne stacje Drogi Krzyżowej. Na Zachodzie kult ten kształtował się od czasów średniowiecza. Celem tego nabożeństwa było okazanie współczucia dla umęczonego Chrystusa i pragnienie uczestnictwa w Jego cierpieniach. Na upowszechnienie Drogi Krzyżowej miały wpływ odpusty nadane przez Stolicę Apostolską dzięki staraniom franciszkanów. W 1931r. Pius XI udzielił chorym i więźniom na odprawienie jej przed krzyżykiem. Według Pawła VI do istoty nabożeństwa należy rozważanie męki Pańskiej przy 14 erygowanych krzyżach, co daje możliwość uzyskania odpustu zupełnego za jej odprawienie.

Droga Krzyżowa powstała z pragnienia kroczenia śladami Jezusa Chrystusa. W samym zaś nabożeństwie chodzi o zrozumienie sensu cierpienia dla naszego zbawienia. Śmierć na krzyżu, będąca kulminacyjnym punktem Drogi Krzyżowej budzi w chrześcijaninie nadzieję na to, że między ofiarą krzyża a historią ludzkości zachodzi głęboka relacja zbawcza.

Nabożeństwo to domaga się od człowieka podjęcia decyzji postępowania każdego dnia za Chrystusem drogą samozaparcia i ofiary w duchu miłości, niesienia na Jego wzór krzyża codziennych zadań i obowiązków. W świetle Drogi Krzyżowej wielkiego sensu nabiera ludzkie cierpienie. Rozważając treść kolejnych stacji mają one nas pobudzać wtedy do osobistej rewizji życia. Każde zaś z wydarzeń Drogi Krzyżowej jest zaproszeniem, by współpracować z Bożą łaską. Towarzyszy temu gotowość do współudziału w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa i bycia nowym człowiekiem gotowym do nawrócenia się i pokuty. W czasie trwania nabożeństwa powinna dokonać się ocena stopnia naszej przynależności do Chrystusa, to znaczy czy bierzemy swój krzyż i Go naśladujemy.

     Gorzkie Żale – to nabożeństwo, które wyrosło z polskiej duchowości i pobożności okresu baroku, Polega również na rozważaniu męki Pańskiej.

Gorzkie Żale wiążą się z Bractwem św. Rocha z roku 1698 przy kościele św. Krzyża w Warszawie. Duże zasługi w propagowaniu nabożeństw mają misjonarze św. Wincentego a Paulo dzięki misjom ludowym i kierowaniu znaczną częścią seminariów duchownych (do poł. XIX wieku). Gorzkie Żale niezwykle szybko rozpowszechniły się po całej Polsce i wszędzie tam, gdzie biły polskie serca.

Składają się one z trzech części, które śpiewa się łącznie, lub poszczególne części w kolejne niedziele Wielkiego Postu. Nawiązują w swej formie do dawnej jutrzni brewiarzowej. Rozpoczynają się tzw. Pobudką. Następnie jest hymn o Męce Pańskiej i lamentacje odpowiadające trzem psalmom w jutrzni, które wyrażają ból duszy z powodu męki Zbawiciela i rozmowę duszy z Matką Bolesną. Antyfona “Któryś za nas cierpiał rany” jest śpiewem kończącym Gorzkie Żale.

Gorzkie Żale mogą też służyć jako pomoc w przygotowaniu nabożeństw o charakterze pokutnym. Zazwyczaj jednak w łączności z tym nabożeństwem głosi się kazania o Męce Pańskiej, czyli kazania pasyjne.

Jest to drugie niezwykle ważne nabożeństwo Wielkiego Postu, które pobudza do refleksji nad istotą cierpienia oraz zadumy nad własnym postępowaniem, gdyż za wielką cenę zostaliśmy odkupieni.

  1. Michał Narodzonek

Serdecznie zapraszamy na Ogólnopolskie WIOSENNE Rekolekcje Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR.

Nasze rekolekcje odbędą się w dwóch różnych miejscach i terminach, ale głosił będzie ten sam TEMAT = ten sam PRELEGENT oraz będzie taki sam program w obu miejscach i terminach.

PRELEGENT: ks prof. UKSW dr hab. Romuald Jaworski
TEMAT: “Duchowość PROGRAMU 12 Kroków ku pełni ŻYCIA”

I TERMIN:
PORSZEWICE koło Łodzi 15-17 kwietnia – http://uroczyskoporszewice.pl/
ceny – dorośli 180 zł, dzieci 3-13 lat 90 zł, dzieci do 2 lat bez opłat.

II TERMIN:
LASKOWICE koło Świecia – 13-15 maja – http://www.werbisci-laskowice.org
ceny – dorośli 160 zł, dzieci do 3 lat gratis, dzieci do 13 lat 80 zł.

UWAGA! poniższy FORMULARZ dotyczy obu miejsc i terminów:

http://formularz.sychar.o…lnopolskie.html

Bądźcie uważni przy wypełnianiu formularza i wybierzcie odpowiednie MIEJSCE z TERMINEM rekolekcji!

UWAGA!! Osoby dojeżdżające ponoszą koszty w wysokości 30 zł – muszą się przy tym zgłosić przez formularz, zaznaczając w informacjach dodatkowych, że nie korzystają z noclegów i wyżywienia!!

UWAGA!!! Informacje dotyczące nr konta na zaliczki będą rozsyłane od przyszłego tygodnia!!!

ZAPRASZAMY do zapisów

W dniach 5- 7 luty wspólnie z opiekunem duchowym naszego ogniska ks.dr Andrzejem Maciejewskim uczestniczyliśmy w spotkanie w Nysie, dzięki któremu mogliśmy uczestniczyć nie tylko w historycznym momencie powołania Rady Wspólnoty ale także wziąć udział w tworzeniu jej kierunków na przyszłość, ulepszanie już istniejących dzieł i pomysłów na przyszłość. Dziękujemy organizatorom za zaangażowanie, Sycharkom za cenne rozmowy – a wszystkim za dar uśmiechu. Jak Bóg da do zobaczenia za rok:-)

ZAPRASZAMY do subskrypcji newslettera Wspólnoty SYCHAR

związanego z:

  • główną stroną Wspólnoty:   www.sychar.org
  • stronami Ognisk Wspólnoty:   www.ogniska.sychar.org
  • stroną Przasnyskiego Ogniska:  http://przasnysz-wojciecha.sychar.org/

Za pomocą poczty elektronicznej rozsyłamy newsletter z aktualnymi informacjami z życia Wspólnoty, m. in. ważne sprawy dotyczące rozwoju duchowego, zapowiedzi rekolekcji, warsztatów, etc.

Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres:
zapisz-do-newslettera@sychar.org

W zgłoszeniu prosimy podać czy subskrypcja ma dotyczyć tylko głównej strony, czy także strony wybranego Ogniska/Ognisk.

W związku z wyjazdem lidera i opiekuna duchowego ogniska na Rekolekcje dla liderów i opiekunów duchowych w Nysie w dniach 5-7 luty, następne spotkanie odbędzie się 12 lutego 2016 r. Program niezmienny

17.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu

17.30 Różaniec z rozważaniami

18.00 Mszą Św. w intencji małżeństw WTM Sychar

Po Mszy Św. spotkanie w salce na plebanii.

Dla osób nieobecnych na poprzednim spotkaniu do przesłuchani praca domowa – konferencje o. Wojciecha Jędrzejczaka

https://www.youtube.com/watch?v=jR9oDAtxVKA

https://www.youtube.com/watch?v=xGtrbDSvus0

https://www.youtube.com/watch?v=0gTB4atW-gI

W dniach 13 – 16 grudnia odbyły się w naszej parafii rekolekcje, które poprowadził o. Czesław Bloch „Rodzina Bogiem silna” . W wygłoszonych przez niego konferencjach możemy jeszcze mocniej zrozumieć istotę sakramentu małżeństwa, a także nasze codzienne wezwanie do obrony tego sakramentu.

Dostępne są nagrania z konferencji:

http://faraprzasnysz.home.pl/autoinstalator/wordpress/?page_id=28

na tej samej stronie znajdują się również nagrania  konferencji wygłoszonych przez s. Barbarę z rekolekcji „Oto Matka Twoja”

DSC_0747

W związku z tym , że w tym miesiącu spotkanie przypadłoby w  Nowy Rok, spotykamy się w drugi piątek miesiąca  08.01.2016 r. o godz.17.00 na Adoracji, a po Mszy św. w intencji małżeństw naszej wspólnoty spotkanie w Salce na plebanii. Zapraszamy

Zapraszamy na nasze kolejne spotkanie w pierwszy piątek miesiąca tj. 4 grudnia, będzie to nietypowe spotkanie ponieważ spotkamy się po Mszy św. o godz.18.00 w intencji małżeństw przeżywających trudności i po Adoracji, która wyjątkowo będzie po Mszy św. Zapraszamy

PLAKAT-OTO-MATKA-TWOJA-770x1024

W dniu 7 listopada na zaproszenie rektora WSD w Płocku ks. dr Marka Jarosza liderzy ognisk WTM Sychar z Przasnysza, Płocka i Włocławka spotkali się z klerykami. Celem spotkanie było przybliżenie studentom naszej wspólnoty, jej charyzmatu, przybliżenie istoty kryzysu małżeńskiego a także roli kapłana jako on może odegrać niosąc pomoc małżonkom w potrzebie. W przypadku naszej wspólnoty to również rola opiekuna duchowego ogniska i towarzyszenie małżonkom w najtrudniejszych chwilach. Była też okazja do rozmowy na temat oczekiwań wobec kapłanów, którzy chcą czy będą w przyszłości pomagać małżonkom, jak również czas na nasze świadectwa trwania w wierności przysiędze małżeńskiej. Dziękujemy klerykom za spotkanie i uważne wsłuchanie się w nasze wypowiedzi o księdzu rektorowi za zaproszenie. To już nasza druga wizyta w Seminarium 🙂

240px-Wyższe_Seminarium_Duchowne_w_Płocku

W dniu 7.11.2015 r. Zespół  Szkół Katolickich w Sikorzu gościł członków  wspólnoty Sychar na dniu skupienia. Wysłuchaliśmy dwóch katechez ks. Andrzeja Janickiego pt. O jeden  krok dalej w głąb siebie. Godna uwagi była metafora zwierciadła, w którym każdy może się przejrzeć , ale nie widzi całej prawdy o sobie. Trzeba oddalić się  od lustra, by naprawdę wniknąć w głąb swej duszy. Potrzeba autentycznej relacji z Bogiem, byśmy zanurzyli się w Jego wszechogarniającej miłości i nauczyli się akceptować siebie samego, lecz z gotowością do zmian i rozwoju. Godne rozważenia było stwierdzenie, że dla Królestwa Bożego trzeba czasem zrezygnować z części swych praw. Poruszające było odniesienie się kapłana do siedmiu boleści Maryi, która jest wzorem, cierpliwości, posłuszeństwa, zaufania Bogu w każdej sytuacji. Na zajęciach warsztatowych rozważaliśmy fragm. Ewangelii św. Marka o burzy na jeziorze (Mk 4, 35-41), która zatrwożyła uczniów Jezusa. Znaleźliśmy tam wiele odniesień do naszego życia. W przerwie na kawę, potem obiadowej, można było porozmawiać, podzielić się swymi troskami i nadziejami. Zwieńczeniem rekolekcji była Msza św.  w intencji wszystkich sycharowiczów.

siedziba_532_b

plakat_Kosciol_Farny-724x1024